O wykonawcy

Czerwone Gitary

Kurtyna w górę: Czerwone Gitary na eventim.pl

Biografia zespołu ze strony: www.czerwonegitary.pl 3 stycznia 1965 roku w kawiarni „Crystal” w Gdańsku – Wrzeszczu, między godz. 11.00 a 14.30 powołana została do życia grupa muzyczna o nazwie „CZERWONE GITARY”. Pierwszy skład zespołu stanowili Bernard Dornowski, Krzysztof Klenczon, Jerzy Kossela, Jerzy Skrzypczyk i Henryk Zomerski. W tym samym roku występowali w sopockim "Non-Stopie". Było to jedyne miejsce w Polsce, gdzie w okresie wakacji można było zobaczyć i posłuchać czołowych wykonawców rocka. W tym składzie nagrali swoją pierwszą płytę. Znajdowały się na niej 4 piosenki: "Bo ty się boisz myszy", "Taka jak Ty", "Licz do stu" i "Pluszowe niedźwiadki". Nazwali się "Czerwone Gitary"- bo taki był kolor gitar, na których grali. Gościnnie występował z nimi – Seweryn Krajewski. W kwietniu 1965 roku nagrywają po raz pierwszy dla Polskiego Radia, a jesienią ruszają w swoją pierwszą trasę koncertową pod hasłem "Gramy i śpiewamy najgłośniej w Polsce". W grudniu 1965 roku z powodu „kłopotów z wojskiem”(ukrywał się pod pseudonimem „Janusz Horski”)odchodzi od Zespołu Henryk Zomerski, a jego miejsce zajmuje Seweryn Krajewski. Na pierwszych plakatach i zdjęciach Zespołu nie ma sylwetek i nazwisk Seweryna Krajewskiego i Jurka Skrzypczyka, ponieważ ujawnienie faktu ich występów w tzw. Zespole "big-bitowym", było w owym czasie równoznaczne ze skreśleniem obu z listy uczniów szkoły muzycznej. Dla bezpieczeństwa obaj muzycy występowali pod pseudonimami: S. Krajewski jako Robert Marczak, J. Skrzypczyk jako Jerzy Geret. Pod koniec 1966 roku w dwa dni nagrywają pierwszą płytę długogrającą Pt.: "To właśnie my", której pierwszy nakład osiąga 160.000 egzemplarzy. W tym czasie rezygnuje ze współpracy z grupą jej szef muzyczny – Jurek Kossela. Jego bowiązki przejmuje Krzysztof Klenczon. Rozpoczyna się okres największej popularności Zespołu. Kolejne płyty sprzedawane są w rekordowych nakładach. Wszystkie otrzymują miano "Złotych płyt". W styczniu 1969 roku w Cannes we Francji, zostaje wręczone Zespołowi trofeum "Midem" w postaci marmurowej płyty, w nagrodę za największą ilość sprzedanych płyt w kraju, z którego pochodzi Zespół. Taką samą nagrodę otrzymała na tym festiwalu również grupa "The Beatles". W 1970 roku odchodzi od Zespołu Krzysztof Klenczon. Znikają z polskich estrad na 14 lat. Koncertują głównie w dawnym ZSRR, dawnej NRD oraz w USA i W tym czasie współpracują z nimi na zmianę: Dominik Kuta (Konrad), Ryszard Kaczmarek i Janek Pospieszalski. Rok 1991 to powrót Zespołu "Czerwone Gitary" na polskie sceny koncertowe. Z okazji jubileuszu 25-lecia istnienia grupy planowali 38 koncertów sądząc, że chyba tyle wytrzyma z nimi polska publiczność…, zagrali ich w ciągu sześciu lat – 500! Wszędzie przyjmowani entuzjastycznie. Grają i śpiewają dla kolejnego pokolenia Polaków. Wiosną 1997 roku odchodzi od Zespołu Seweryn Krajewski. B. Dornowski i J. Skrzypczyk zaprosili do współpracy gitarzystę Wojtka Hoffmanna i wokalistę-gitarzystę w jednej osobie – Mieczysława Wądołowskiego. W ciągu półtora roku przygotowali program estradowy i materiał na nową płytę do nagrania, której zaprosili starych przyjaciół, którzy tworzyli pierwsze dni historii Czerwonych Gitar – Jurka Kosselę i Henryka Zomerskiego. Latem mieli rozpocząć wielką trasę koncertową związaną z jej promocją. Niestety, na wniosek Seweryna Krajewskiego Sąd uznał, że bez jego zgody koledzy nie mogą używać nazwy "Czerwone Gitary". Doprowadziło to do częściowego zawieszenia pracy Zespołu. Po rozpatrzeniu sprawy, Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek S. Krajewskiego i prawomocnym wyrokiem orzekł, że prawa do nazwy pozostają przy istniejącym Zespole. W 1999 – po 24 latach od wydania ostatniej płyty analogowej, Czerwone Gitary wydały nowy album "…jeszcze gra muzyka”, który uzyskał status Złotej Płyty. W czerwcu 1999 roku, bez Benka Dornowskiego, któremu stan zdrowia nie zezwolił na udział w tak dużej ilości koncertów – ruszyli jako gwiazda programu na 44 – to koncertową trasę "LATA Z RADIEM", Miejsce B. Dornowskiego zajął młody, znakomity gitarzysta basowy – Arek Malinowski. W 1999 r. zagrali 117 koncertów. W listopadzie 1999r. Zespół wysłał list do Seweryna Krajewskiego: "W związku ze zbliżającym się 35 – leciem istnienia zespołu Czerwone Gitary zwracamy się do Ciebie z propozycją współuczestnictwa w tej wyjątkowo ważnej dla nas rocznicy. Chcielibyśmy, aby 2000 rok był rokiem zaprzestania wszelkich sporów i aby powrót do normalnych stosunków między nami doprowadził do przywrócenia pozycji zespołu z poprzedniego okresu. Jest to zgodne z naszą wolą i wolą wielu naszych sympatyków, którzy zwracają się do nas z prośbą o zakończenie konfliktu. Było by nam bardzo miło, gdybyś wziął udział zarówno w koncertach jak i wydarzeniach związanych z jubileuszem zespołu." Do dnia dzisiejszego koledzy z Zespołu nie otrzymali odpowiedzi. Kolejnym etapem działalności Czerwonych Gitar było promowanie młodych, utalentowanych muzyków.

Tekst z Wikipedii

Ticket Alarm - nigdy nie przegap wydarzenia!

Zarejestruj się na Ticket Alarm eventim.pl, i otrzymuj informację emailem jak tylko pojawią się nowe daty występów twoich ulubionych artystów.

O tym artyscie

Biografia artysty

Biografia zespołu ze strony: www.czerwonegitary.pl 3 stycznia 1965 roku w kawiarni „Crystal” w Gdańsku – Wrzeszczu, między godz. 11.00 a 14.30 powołana została do życia grupa muzyczna o nazwie „CZERWONE GITARY”. Pierwszy skład zespołu stanowili Bernard Dornowski, Krzysztof Klenczon, Jerzy Kossela, Jerzy Skrzypczyk i Henryk Zomerski. W tym samym rok...
Czytaj więcej

  •  
    Czerwone Gitary
      4.8 Gwiazdy, od 5 FanReport
  • Sopot - Opera Leśna

    31.07.15

    Świetny koncert z Anna, 03.08.15
    Najpiękniejsze piosenki ever :) Byliśmy na koncercie w trzy pokolenia i mój 11-letni syn śpiewał na koncercie razem ze swoją babcią, nami i całą widownią :) Nie zabrakło moich ukochanych Kwiatów we włosach i Wróćmy na jeziora oraz jeszcze kilkudziesięciu innych ;) Nowe piosenki dorównują tym starym, pisanym przez K. Klenczona i S. Krajewskiego (np. Lecz tylko na chwilę, Coś przepadło, Kocham dwie dziewczyny, Tak jak wtedy, Siła i moc - polecam). Świetni młodzi muzycy wnieśli świeżość do zespołu. Podziwiam Jerzego Skrzypczyka - energia go cały czas rozpierała, a humor dopisywał cały czas. BRAWO, Czerwone Gitary !!! :)
  • Warszawa - hotel Victoria

    02.03.15

    Doskonały koncert z Ola, 05.03.15
    Było wspaniale. Jak za dawnych lat. Piosenka Wróćmy na jeziora zabrzmiała jak za tamtych cudownych lat. Świetne nagłośnienie, wszystko ładne i czytelne. Jestem pod dużym wrazeniem. polecam wszystkim. Ten zespół jest cudowny. Pan Jurek na perkusji jak wtedy. nic sie nie zmieniło. Gratuluję kondycji. Oby tak dalej.
  • Warszawa - Hotel Victoria

    02.03.15

    Super Koncert z Łukasz, 03.03.15
    Polecam wszystkim. Świetna atmosfera i nagłośnienie. Bardzo dobra organizacja imprezy. Chętnie pójdę jeszcze raz na koncert Czerwonych Gitar
  • Warszawa - Hotel Victoria

    02.03.15

    REWELACJA !!!! Polecam . z elalek, 03.03.15
    Skrzypczak ciągle młody :))))) Porwał publicznosc . Wszyscy spiewali bo to stare nasze przeboje . Nie chcielismy aby skonczyli koncert . Po 3ch bisach zaspiewalismy Zespołowi 100 lat . naprawde swietna zabawa , dynamika Tylko marynary w gorze nie fruwały . Trzeba pójsc zeby potem nie żałować .....
  • Warszawa - Hotel Victoria

    02.03.15

    Wspaniały koncert z Renata, 04.03.15
    Wspaniały koncert, super przygotowany, pod każdym względem profesjonalny! no może nagłośnienie wypadło gorzej.. momentami nie było słychać słów piosenek i były sprzężenia...Stare piosenki super i wykonywane tak, jakby śpiewał pierwszy skład Czerwonych Gitar, nowe utrzymane w klimacie zespołu a i głosy gitarzystów świetnie zgrane z brzmieniem zespołu... tego starego...z ogromną przyjemnością słucha się takich piosenek jak Senny szept czy Lecz tylko na chwilę to tak jakby stary zespół śpiewał nowe piosenki...powiedziałabym: odrobinę więcej nowości, ale bez przesady! Słuchając Anny Marii miałam wrażenie, że słyszę Seweryna Krajewskiego! a potem płyty do kupienia i autografy.. Pan Jurek Skrzypczyk wszedł i od razu zrobił porządek z zamieszaniem w kolejce .... po prostu super!! Gorąco polecam koncert jubileuszowy! Bilety kupowałam pierwszy raz, z obawami... ale wszystko poszło sprawnie.. tez polecam, bo sama też będę korzystała z tej formy....już teraz bez obaw!

Kontynuuj przeglądanie

Callcenter
+48 22 591 83 83

Poniedziałek - Piątek: 10:00 - 18:00


Punkt Eventim ZASP
Al. Jerozolimskie 25 Warszawa

Poniedziałek - Piątek: 10:00 - 19:00