Bazgrołki – trójmiejska psychodelia, post-punk i shoegaze z gitarowym rozmachem
Bazgrołki to zespół, który powstał w 2020 roku w Trójmieście, a swoją muzykę traktuje jak pole do swobodnego eksperymentu i nieoczywistej zabawy formą. Ich początki to wspólne jamowanie i — jak sama nazwa wskazuje — kreatywne bazgrolenie, z którego narodziła się muzyka będąca fuzją psychodelii, post-punka, shoegaze’u i indie rocka. Wszystko to zatopione jest w słonecznej aurze nadmorskiego luzu, a jednocześnie oparte na solidnym warsztacie i gitarowej ścianie dźwięku.
Choć Bazgrołki nie stronią od cięższych, brudnych brzmień, ich piosenki zachwycają świeżością i melodyjnością. W ich muzyce słychać wpływy polskiej nowej fali, bigbitowych retro wibracji, a także gitarowego romantyzmu spod znaku lat 80. i 90. To połączenie daje efekt, który trudno podrobić – prosta forma i bogata treść idą tu w parze z niezwykłą wyobraźnią i luzem.
Od EP-ki „Kosmosmok” do debiutanckiego albumu „Brudnopis”
Pierwszym wydawnictwem zespołu była EP-ka „Kosmosmok”, która pokazała ich zamiłowanie do psychodelicznych klimatów i gitarowych eksperymentów. W 2024 roku Bazgrołki wypuściły długo wyczekiwany debiutancki album „Brudnopis” — osiem kompozycji, w których wyluzowane granie spotyka się z imponującą instrumentalną precyzją.
Część utworów na płycie powstała z czystej improwizacji, co najlepiej słychać w takich numerach jak tytułowy „Brudnopis”, „Tureckie piaski” czy nagrywanym „na setkę” „Kocham ten stan”. To muzyka, która żyje własnym życiem — organiczna, surowa, a jednocześnie niezwykle przemyślana w zakresie harmonii i dynamiki.
Koncerty Bazgrołków – ściana dźwięku, psychodelia i gitarowy trans
Bazgrołki na żywo to zupełnie osobna jakość — koncerty zespołu to hipnotyzujące ściany dźwięku, w których mieszają się chwytliwe melodie, post-punkowa energia i psychodeliczny odlot. To brzmienie, które działa zarówno w małych klubach, jak i na festiwalowych scenach. Ich występy pokazują, że w polskim gitarowym undergroundzie jest jeszcze mnóstwo miejsca na świeżość i autentyczną radość grania.