Koncertowy przewodnik po emocjach
Chcesz iść na koncert, ale boisz się, jak będzie? Niepokoi Cię tłum, hałas, dojazd, brak towarzystwa, ale kusi możliwość posłuchania na żywo ulubionych twórców? Wahasz się przy kupnie biletów albo zastanawiasz, czy ich komuś nie oddać… Pomożemy Ci sprawdzić, co kryje się pod obawami i wybrać najlepiej dla siebie!
Wstęp
Udział w koncercie to przeżycie nieporównywalne z odtwarzaniem nagranego obrazu i dźwięku. Słuchanie muzyki na żywo, widowisko, które dzieje się tu i teraz (i w takiej samej postaci nigdy się nie powtórzy), poczucie wspólnoty z ludźmi, którzy czują podobnie – to wszystko dostarcza wiele radości i na długo zapada w pamięć. Nic dziwnego, że miliony ludzi kupują bilety na koncerty, jeżdżą na nie z odległych miejsc, a potem opowiadają o nich jak o ważnym, życiowym doświadczeniu.

Ale jest też druga strona medalu: dla wielu ludzi głośne imprezy z tłumem ludzi stanowią wyzwanie. Może się pojawiać lęk przed udziałem w tak dużej imprezie, obawa przed tym, jak się zareaguje na dużą ilość bodźców albo przed tym, co może zdarzyć się w tłumie. Czasem niepokój dotyczy spraw organizacyjnych albo kosztów. To naturalne! Nie tylko Ty masz takie rozkminy. Sprawdź, co może się wiązać z Twoimi obawami i jaki znaleźć na nie sposób.
Rady
Chcę iść na
koncert/wydarzenie,
ale…
Źle się czuję w tłumie
Wedle różnych szacunków około 30-40 proc. populacji stanowią introwertycy, czyli osoby, które nie przepadają za częstymi i intensywnymi kontaktami społecznymi, wolą kameralne spotkania i relacje z niewielkim gronem przyjaciół. Z tłumu i zgiełku introwertycy wymykają się, żeby naładować baterie społeczne w ciszy i spokoju. Dzieje się tak, ponieważ mózg introwertyka ma stale podwyższony poziom aktywacji i mnogość bodźców szybko powoduje w nim przeciążenie. Introwertycy często obawiają się dużych imprez. Dopóki koncert czy inne wydarzenie jest w odległych planach, wydaje się nawet dobrym pomysłem, ale im bliżej terminu, tym więcej niepokoju i niechęci. Co ciekawe – po udziale w imprezie introwertycy często są całkiem zadowoleni, że nie poddali się i poszli na nią, nawet trochę „wbrew sobie”.
Co możesz dla siebie zrobić?
- Wybierz koncert, na który rzeczywiście chcesz pójść, nie taki, na który ktoś Cię namawia, a Ty nie bardzo czujesz, że to coś dla Ciebie.
- Przed wydarzeniem zadbaj o siebie, wyśpij się, pobądź w ciszy, pójdź na spacer, poruszaj się.
- Jeśli idziesz ze znajomymi, uprzedź ich, że po koncercie zapewne wrócisz do domu i nie wybierzesz się z nimi na after party.
- Zaplanuj spokojniejszy dzień na odpoczynek po atrakcjach i emocjach.
Boję się obcych miejsc, ludzi, sytuacji, wolę zostać w domu
Lęk towarzyszy wielu ludziom w różnych sytuacjach. W samej emocji nie ma nic złego; jest potrzebna i ma swoje ważne funkcje (lęk może np. skłonić nas do ostrożności i zadbania o bezpieczeństwo). Przestaje być naszym sprzymierzeńcem, gdy pojawia się w nieadekwatnych sytuacjach i komplikuje życie. Tak jest np. w przypadku zaburzenia lękowego znanego jako agorafobia. Lęk dotyczy tego, że w otwartej przestrzeni, miejscu publicznym, w tłumie ludzi, w hali, autobusie czy innym środku lokomocji może wydarzyć się coś złego, że z tego miejsca nie będzie można się wydostać, uwolnić, uzyskać w nim pomocy, a objawy lęku będą zagrażające lub kompromitujące dla odczuwającej je osoby. To zaburzenie może przebiegać z lękiem napadowym (panicznym), który wiąże się z bardzo nieprzyjemnymi doznaniami (takimi jak palpitacje serca, duszności, pocenie się, drętwienie, zawroty głowy, uczucie tracenia kontroli, nierealności sytuacji). Jeśli lęk jest nasilony, mocno wpływa na aktywność odczuwającej go osoby: utrudnia wychodzenie z domu, podróżowanie, chodzenie do zatłoczonych miejsc, szczególnie takich, które nie są dobrze znane.
Co możesz dla siebie zrobić?
- Sięgnij po pomoc. Jeśli zauważasz u siebie napięcie, jeśli unikasz aktywności i sytuacji, które są dla Ciebie ważne, jeśli masz obniżony nastrój – nie bagatelizuj tego. Zaburzenia lękowe (a także inne trudności, które mogą im towarzyszyć) można skutecznie leczyć.
- Umów się do specjalisty. Rozpoznanie stawia lekarz psychiatra, a leczeniem zajmuje się psychoterapeuta. W przypadku zaburzeń lękowych, takich jak agorafobia i lęk napadowy, zwykle zaleca się terapię poznawczo-behawioralną (jej skuteczność potwierdzają badania). Przy lęku napadowym rutynowo sprawdza się najpierw, czy objawy nie wiążą się z problemami zdrowotnymi, np. ze strony układu sercowo-naczyniowego albo hormonalnego.
- Poproś bliskie osoby o wspieranie Cię, gdy będziesz ćwiczyć radzenie sobie w sytuacjach, które dotąd wzbudzały w Tobie lęk.
- Pamiętaj, że życie może dawać wiele radości i okazji do wspaniałych, wzbogacających doświadczeń. Oczywiście – nie trzeba ze wszystkich korzystać. Można przedkładać spokojne wieczory w domu nad imprezy, podróże, poznawanie nowych miejsc. Ale warto o tym decydować świadomie, w zgodzie ze sobą, a nie z powodu lęku. Jeśli lęk dyktuje Ci, co masz robić, a czego nie, podejmij leczenie, a potem wybierz to, czego naprawdę dla siebie chcesz.
Mam nadwrażliwość sensoryczną
Niektórzy unikają głośnych imprez i widowisk z efektami świetlnymi z powodu nadwrażliwości sensorycznej. Bodźce takie jak hałas, migające światło, intensywne zapachy mogą powodować duży dyskomfort, a to odbiera przyjemność udziału w wydarzeniu.
Co możesz dla siebie zrobić?
- Wypróbuj różne sposoby złagodzenia bodźców docierających do Twojego układu nerwowego. Pomóc mogą słuchawki, zatyczki do uszu redukujące głośność, kaptur, czapka z daszkiem, przyciemniane okulary, unikanie patrzenia wprost na źródło światła.
- Skonsultuj się ze specjalistą integracji sensorycznej, jeśli nadwrażliwość utrudnia Ci funkcjonowanie. W przypadku nadwrażliwości wzrokowej warto odwiedzić także optometrystę.
Uwaga – jeśli kiedykolwiek nastąpił u Ciebie napad padaczkowy wywołany migającymi światłami, skonsultuj się z neurologiem zanim wybierzesz się na widowisko z efektami świetlnymi.
Zastanawiam się, czy iść sam/-a
W naszej kulturze przyjęło się, że do kina, teatru czy na koncert chodzi się (przynajmniej) dwójkami. Warto zastanowić się, skąd taki pomysł i czy jest coś złego w samodzielnym cieszeniu się udziałem w kulturze. Skoro nikt nie widzi w problemu w tym, by w pojedynkę czytać książkę, słuchać płyty, oglądać serial – czemu na wydarzenie masowe trzeba iść w towarzystwie? Czy stoją za tym, jakieś tradycyjne przekonania i czego dotyczą?
Co możesz dla siebie zrobić?
- Zastanów się, czy masz wziąć udział w koncercie czy bardziej zależy Ci na towarzyskim spotkaniu.
- Sprawdź, jakie myśli przychodzą Ci do głowy na temat samodzielnego wyjścia na wydarzenie kulturalne.
- Dowiedz się, jakie doświadczenia mają inni ludzie (wiele osób przekonuje się nie tylko do indywidualnego oglądania czy słuchania, ale także do samodzielnych wyjazdów turystycznych, i chwalą sobie czas spędzany we własnym towarzystwie).
- Bądź ze sobą szczery/-a. Jeśli wolisz iść w towarzystwie, to jest to zupełnie w porządku. Zapytaj znajomych (z różnych środowisk, w których przebywasz) – może będą mieli ochotę do Ciebie dołączyć?
A jeśli będą tam jacyś niefajni ludzie?
Na wydarzeniach masowych jest tłum, a ludzie są różni. Zdarzają się tacy, z którymi nie mamy ochoty przebywać, a nawet się ich obawiamy, jednak widownia koncertu nie odzwierciedla całej populacji. Uczestnicy przychodzą dobrze się bawić. Gdyby ta zabawa była uciążliwa dla innych uczestników, ochrona szybko powinna zareagować.
Co możesz dla siebie zrobić?
- Sprawdź, jakie zasady bezpieczeństwa obowiązują podczas wydarzenia. Jak zorganizowane jest wchodzenie do hali, na stadion, arenę? Czy na miejscu można kupować i spożywać alkohol? Odpowiedzi na te pytania zapewne Cię uspokoją.
- Naładuj telefon, weź ze sobą powerbank.
- Ustal ze znajomymi, z którymi idziesz się bawić (jeśli wybierasz się z w grupie), że regularnie sprawdzacie, czy wszyscy są razem i czują się bezpiecznie.
A jeśli źle się poczuję?
Na obawy w stylu „A co będzie, jeśli…” raczej nie pomaga mówienie: „Daj spokój, przecież nic złego się nie stanie”. Rzecz w tym, że nie umiemy przewidzieć przyszłości w stu procentach i niechciana, niepokojąca myśl może zacząć rzucać cień na planowaną dobrą zabawę. Warto się przyjrzeć swoim obawom – najlepiej w rozmowie z kimś bliskim i empatycznym. Dobrym ćwiczeniem jest sprawdzanie: „Co najgorszego mogłoby się wówczas stać i co w tej sytuacji mogę zrobić?”. Wyobrażenie sobie zdarzenia i opracowanie planu zaradczego pomaga osłabić lęk.
Co możesz dla siebie zrobić?
- Weź ze sobą to, czego potrzebujesz, by o siebie zadbać, np. wodę, przekąskę, lek.
- Przygotuj listę czynności, które pomagają Ci w trudnych sytuacjach. W sytuacji silnego lęku pomóc może między innymi technika uziemiania, czyli skupienia na „tu i teraz” poprzez świadome obserwowanie wrażeń płynących ze zmysłów (np. zauważ 5 rzeczy wokół Ciebie, dotknij 4 rzeczy, wsłuchaj się w 3 dźwięki, zidentyfikuj 2 zapachy, przywołaj 1 smak).
- Poproś bliską osobę, by towarzyszyła Ci, jeśli obawiasz się, że w tłumie nie dostaniesz pomocy w trudnej sytuacji. Zapoznaj ją z zasadami Pierwszej Pomocy Przedpsychologicznej, która – zgodnie z wytycznymi WHO – sprowadza się do 3 prostych kroków:
LOOK / POPATRZ – czyli ocena sytuacji i potrzeb;
LISTEN / POSŁUCHAJ – aktywne słuchanie i wsparcie emocjonalne;
LINK / POŁĄCZ – połączenie z odpowiednimi zasobami i pomocą.
Nie wiem, czy powrót będzie bezpieczny
Duże imprezy zwykle kończą się po zmroku. Trzeba jakoś wrócić do domu. Rzadko kiedy własnym samochodem, raczej komunikacją zbiorową albo z komercyjnymi przewoźnikami. Myśli o tym, by powrót był bezpieczny, są całkiem uzasadnione.
Co możesz dla siebie zrobić?
- Sprawdź opcje komunikacyjne. I to zanim wybierzesz się na imprezę! Na miejscu możesz mieć słaby zasięg, sieć może być przeciążona… Zadbaj zawczasu o plan powrotu.
- Powiedz bliskiej osobie, dokąd się wybierasz, z kim i kiedy wracasz. Umów się na sygnał „Jestem już w domu”.
- Jeśli korzystasz z przewozu z aplikacji, upewnij się, czy wsiadasz do właściwego auta. Udostępnij dane przejazdu bliskiej osobie.
- Korzystaj tylko ze sprawdzonych, bezpiecznych środków lokomocji i usług, nie korzystaj z podwiezienia przez kogoś, o kim nic nie wiesz.
- Zwracaj uwagę na to, co dzieje się wokół Ciebie. Nie używaj słuchawek, nie scrolluj telefonu, jeśli to nie jest absolutnie konieczne. Pozwól swoim zmysłom i intuicji chronić Ciebie i osoby w Twoim otoczeniu.
Szkoda mi kasy
Rozsądne gospodarowanie pieniędzmi to ważna sprawa. Trzeba terminowo płacić rachunki i mieć „na życie”. O tym, co robimy z wolnymi środkami, warto decydować świadomie. Jeśli trudno Ci podjąć decyzję o kupnie drogiego biletu, zastanów się, co się może za tym kryć. To może być np. przekaz z domu rodzinnego („Nie można wydawać na głupoty”), obawa przed nieplanowanymi kosztami, konflikt wewnętrzny („Chcę iść na koncert, ale też oszczędzać na wakacje”), konflikt z partnerem/partnerką („Na mój sprzęt do wspinaczki nie mieliśmy, a na Twój koncert tak?”), nawyk odmawiania sobie przyjemności.
Co możesz dla siebie zrobić?
- Zastanów się, czy i dlaczego chcesz iść na koncert.
- Policz, czy realnie stać Cię na ten wydatek i/albo jaki procent w domowym budżecie stanowią Twoje przyjemności.
- Przypomnij sobie, że ludzie, poza podstawowymi potrzebami (np. jedzenia, snu, bezpieczeństwa), mają też potrzeby zabawy, przygody, inspiracji, piękna czy świętowania spełnionych marzeń.
MŁODE GŁOWY.
Otwarcie o zdrowiu psychicznym
Zainicjowany przez Fundację UNAWEZA Martyny Wojciechowskiej edukacyjny projekt MŁODE GŁOWY ma na celu normalizowanie sięgania po pomoc, rozwijanie u młodych ludzi poczucia sprawczości i wzmocnienie u nich poczucia własnej wartości. Cele te można osiągnąć tylko wtedy, gdy zaangażuje się w działanie zarówno młodych, jak i rodziców oraz nauczycieli. W ramach projektu Fundacja oddaje młodym głos, normalizuje sięganie po pomoc i dostarcza narzędzi. Celem działań jest uświadamianie, czym jest pierwsza pomoc psychologiczna i dlaczego może ona uratować czyjeś życie.
Więcej informacji na mlodeglowy.pl
O FUNDACJI UNAWEZA
Fundacja UNAWEZA została założona przez Martynę Wojciechowską w 2019 roku. Daje skrzydła podopiecznym poprzez wyrównywanie szans ekonomicznych, społecznych i prawnych. Zapewnia dostęp do edukacji, opieki medycznej oraz spełnia marzenia. Pomaga w Polsce i na krańcach świata. Teraz skupia swoje działania również na młodych ludziach w ramach projektu „MŁODE GŁOWY. Otwarcie o zdrowiu psychicznym”. Słowo UNAWEZA pochodzi z suahili i oznacza YOU CAN. MOŻESZ. Każdy z nas może. A razem możemy więcej.
Więcej informacji na unaweza.org
Newsletter
Tak, chcę otrzymywać drogą mailową Newsletter eventim.pl zawierający informacje o nowych produktach/wydarzeniach z oferty Eventim.pl. Oświadczam, że mam skończone 16 lat.
Zapoznałam/łem się ze szczegółowymi informacjami na temat przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących mi praw zgodnie z Klauzulą informacyjną dotyczącą przetwarzania danych.
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez administratora w celu przesyłania newsletterów i w tym celu zgadzam się na używanie przez administratora telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, których jestem użytkownikiem, dla celów marketingu bezpośredniego oraz na przesyłanie informacji handlowych drogą elektroniczną na podany powyżej adres e-mail.
Administratorem danych osobowych jest Eventim sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Jerozolimskie 25, 00-508 Warszawa.
Zostałam/em poinformowana/y, że przysługuje mi prawo do cofnięcia zgody oraz że jej wycofanie nie wpłynie na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Masz prawo do wycofania zgody w dowolnym momencie. Szczegółowe informacje na temat sposobów wycofania zgody znajdują się w Klauzuli informacyjnej dotyczącej przetwarzania danych.
Eventim Sp. z o.o. szanuje prywatność użytkowników. Możesz więcej dowiedzieć się o naszej Polityce Prywatności w Klauzuli informacyjnej dotyczącej przetwarzania danych.
Przykładowy biuletyn możesz zobaczyć TUTAJ.

