Christopher Cross - debiut i spektakularny sukces
Christopher Cross, urodzony jako Christopher Charles Geppert 3 maja 1951 roku, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich wokalistów soft rocka przełomu lat 70. i 80. Już jego debiutancki album Christopher Cross (1979) przyniósł mu ogromny rozgłos, pięć nagród Grammy i miano pierwszego artysty, który zdobył w jednej gali Grammy wszystkie cztery najważniejsze kategorie: Nagranie Roku, Album Roku, Piosenka Roku oraz Najlepszy Debiutant. Tak spektakularny sukces osiągnął m.in. dzięki utworom „Sailing” oraz „Ride Like the Wind”, które szybko trafiły na szczyty list przebojów w USA. „Sailing” uznawane jest za hymn pokolenia lat 80., a jego perfekcyjna produkcja i melodyjność zapewniły mu status klasyka.
Oscar, kolejne hity i dalsza kariera
W 1981 roku Cross stworzył wspólnie z Burtem Bacharachem, Carole Bayer Sager i Peterem Allenem utwór „Arthur’s Theme (Best That You Can Do)” – piosenkę przewodnią do filmu Arthur, za którą otrzymał Oscara i kolejne nominacje do Grammy. Choć początkowo jego zespół był projektem kolektywnym, kontrakt z Warner Bros. uczynił z niego oficjalnie solowego artystę. Christopher Cross, poza śpiewem, ceniony jest również jako znakomity gitarzysta – w młodości zastępował nawet Ritchiego Blackmore’a w Deep Purple podczas jednego z koncertów. Z czasem jego popularność w USA osłabła, jednak artysta nie przestał nagrywać ani koncertować. W XXI wieku wydał m.in. Doctor Faith (2011), Secret Ladder (2014) i Take Me as I Am (2017), potwierdzając swoją artystyczną konsekwencję.
Powrót na scenę i współpraca z Toto
Mimo zmieniających się trendów, Cross nie przestaje być obecny w świecie muzyki – zarówno jako solista, jak i gość specjalny. W 2019 roku dołączył do trasy It Was Fifty Years Ago Today – projektu celebrującego 50-lecie White Album The Beatles, a w 2024 i 2025 roku występował jako gość zespołu Toto podczas ich trasy Dogz of Oz Tour. Wspólny koncert na hollywoodzkiej scenie Hollywood Bowl stał się początkiem trwającej współpracy, która ponownie przybliżyła Crossa nowemu pokoleniu słuchaczy. Artysta, mimo upływu lat, pozostaje wierny swojemu stylowi – melodyjnemu, nastrojowemu i pełnemu klasy.