Bryan Adams w nowym wywiadzie ujawnił kulisy powstania słynnego wersetu z hitu „Summer Of ’69” o swojej „pierwszej prawdziwej sześciostrunówce”. Kanadyjski muzyk wyznał, że wbrew słowom piosenki nie kupił jej w amerykańskim „five and dime”, ale w sklepie muzycznym w Reading w 1970 roku, mając zaledwie 12 lat.
W podcaście „I Never Thought It Would Happen” Bryan Adams przyznał: – To była imitacja Stratocastera. Mój ojciec pracował wtedy w kanadyjskiej ambasadzie, więc przeprowadzaliśmy się po świecie – trafiliśmy do Izraela i spędziliśmy tam rok, a ja zabrałem gitarę ze sobą. Ale kiedy wyjeżdżaliśmy, zostawiłem ją sąsiadowi. Kiedy wróciłem do Kanady, kupiłem inną i pomyślałem: po co ja to zrobiłem?
Historia ma niezwykły ciąg dalszy. Artysta opowiedział, że wiele lat później dostał przypadkowego maila od kogoś, kto twierdził, że ma jego dawną gitarę i chciałby mu ją oddać. Adams był zachwycony i odpowiedział od razu – ale nigdy więcej nie usłyszał nic od nadawcy.
Dziesięć lat później, będąc w klubie w Berlinie, podszedł do niego mężczyzna i powiedział: – Bryan, mam twoją gitarę z dzieciństwa. Okazało się, że był on przyjacielem zmarłego tragicznie właściciela, który chciał spełnić jego ostatnie życzenie i oddać gitarę Bryanowi Adamsowi. Muzyk podkreślił, jak bardzo wzruszyła go ta historia i jak niezwykłe było ponowne spotkanie z instrumentem z dzieciństwa.
Adams przyznał otwarcie, że tekst „bought it at the five and dime” to poetycka licentia poetica, wymyślona na potrzeby klimatu piosenki. Prawdziwa gitara pochodziła z Anglii – co świetnie pokazuje, jak mit i wspomnienie potrafią przenikać się w twórczości artysty.
Fani Bryana Adamsa w Polsce nie będą musieli długo czekać, by usłyszeć ten i wiele innych hitów na żywo! Artysta w ramach europejskiej trasy „Roll With The Punches” wystąpi już 31 lipca 2025 roku w Tauron Arenie Kraków. To doskonała okazja, by posłuchać legendy rocka na jednej z największych scen koncertowych w Polsce.