Koncerty

Edyta Bartosiewicz – trasa 2025 i wielki powrót!

01.07.2025

Edyta Bartosiewicz – powrót na scenę po latach zawieruchy

Edyta Bartosiewicz – ikona polskiego pop-rocka, której przedstawiać nie trzeba. Możesz nie słyszeć jej piosenek przez wiele lat, a gdy niespodziewanie trafisz na jej utwór, od razu wróci masa wspomnień i wzruszeń. Edyta Bartosiewicz debiutowała pod koniec lat 80. i szybko zdobyła serca publiczności. Gdy na jakiś czas zniknęła ze sceny, fani tęsknili i dopytywali, czy to naprawdę koniec? Na szczęście artystka powróciła do koncertowania, dzięki czemu jej ponadczasowymi hitami mogą cieszyć się kolejne pokolenia słuchaczy.

Koncerty Edyty Bartosiewicz latem i nie tylko

W 2024 roku Edyta Bartosiewicz świętowała 30-lecie kultowego dziś albumu „Sen”. Z tej okazji zaplanowała trasę koncertową z orkiestrą symfoniczną. Bilety na te wydarzenia cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem. Trasa pod szyldem „To jest mój sen” ma swoją kontynuację w 2025 roku, gdzie Edyta Bartosiewicz ma zaplanowane występy solowe, jak również w ramach festiwalu Santander Letnie Brzmienia. Artystka szykuje też inne projekty specjalne, o czym mogą się przekonać, chociażby uczestnicy Jarocin Festiwal 2025.

Edyta Bartosiewicz – najpopularniejsze utwory i albumy 

Edyta Bartosiewicz nagrała tyle przebojów, że mogłaby nimi spokojnie obdzielić kilku artystów. Dyskografia Bartosiewicz to klasyka polskiej sceny lat 90. i 00.: „Sen”, „Szał”, „Ostatni”, „Jenny”, „Skłamałam”, „Dziecko”, „Miłość jak ogień”, „Mistrz”, „Niewinność”, a także słynne duety – „Moja i twoja nadzieja” z Hey i „Trudno tak” z Krzysztofem Krawczykiem.

Album „Sen” wydany w 1994 pokrył się podwójną platyną. Kolejne wydawnictwa – „Szok’n’Show” oraz „Dziecko” – przyniosły artystce platynę. Podobnie było w przypadku „Renovatio”, wydanego po długiej, bo aż 15-letniej przerwie.

  • „Ostatni” Edyty Bartosiewicz

„Ostatni” Edyty Bartosiewicz to melancholijna ballada wydana w 1995. Jeden z najbardziej ponadczasowych tekstów piosenek w dorobku artystki: „Zatańcz ze mną jeszcze raz / Otul twarzą moją twarz / Co z nami będzie? Za oknem świt / Tak nam dobrze mogło być”.

W 2025 minęło już 30 lat od premiery, a piosenka wciąż porusza kolejne pokolenia fanów. Zawsze była chętnie wykorzystywana w produkcjach filmowych i serialowych. Wielu widzom kojarzy się nierozerwalnie na przykład z sercowymi rozterkami tytułowej bohaterki „Magdy M”.

Emocjonalna wymowa, tekst i pamiętne wykonanie Edyty Bartosiewicz sprawia, że „Ostatni” towarzyszy słuchaczom w wielu przełomowych życiowych momentach.

  • „Sen” Edyty Bartosiewicz

Tytułowy przebój z albumu „Sen” stał się hymnem lat 90. i trampoliną do wielkiej kariery. Wciąż jest grany na koncertach i w radiu. To jeden z filarów dyskografii Edyty Bartosiewicz. Podczas trasy z orkiestrą symfoniczną nowa aranżacja przypomniała słuchaczom oniryczną magię piosenki.

  • „Tatuaż” i „Jenny”

„Tatuaż” to kolejny wielki hit z albumu „Sen”. Również gości w setlistach koncertów. „Jenny” to z kolei przebój z płyty „Dziecko” wydany w 1997. Utwór zdominował listy przebojów, w tym radiowej Trójki czy „30 Ton”. W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Edyta Bartosiewicz przyznała, że gdy próbowała robić karierę międzynarodową i koncertowała na konferencjach prasowych na zachodzie, uczestnikom spotkania w Seattle to właśnie „Jenny” szczególnie przypadła do gustu.

Edyta Bartosiewicz – wiek piosenkarki

Edyta Bartosiewicz w styczniu 2025 skończyła 60 lat. W wypowiedziach medialnych oraz na własnych mediach społecznościowych artystka przyznaje, że to piękny wiek. Paradoksalnie dopiero teraz dla gwiazdy otworzyły się nowe artystyczne rozdziały. W cytowanej rozmowie z „Gazetą Wyborczą” piosenkarka żartuje, że może po 70. wreszcie uda się jej podbić zagraniczne rynki.

Edyta Bartosiewicz w 2025 roku

Edyta Bartosiewicz jest na fali. Świętowała okrągłe urodziny, jubileusze ważnych płyt, wznowienia albumów na winylu. Jest zapraszana na festiwale muzyczne takie jak OFF Festival, Co jest grane, Santander Letnie Brzmienia czy na imprezy telewizyjne. Obecna aktywność artystki utwierdza wszystkich w przekonaniu, że mimo przerwy w karierze, głos i styl Edyty Bartosiewicz nadal mają moc.

Dlaczego Edyta Bartosiewicz zniknęła na kilka lat? Czy straciła głos?

W połowie pierwszej dekady XXI wieku Edyta Bartosiewicz zamilkła dosłownie i w przenośni. Nie wydawała nowych singli i albumów, wypisała się z życia publicznego. Przyczyną była głęboka depresja i przewlekły stres, które odbiły się na zdrowiu, Artystka straciła głos. Musiała zniknąć i zawalczyć o zdrowie.

W wywiadach Edyta Bartosiewicz podkreślała, że dzięki wieloletniej terapii zaczęła odzyskiwać kontrolę nad głosem i emocjami. W rozmowie z „Wysokimi Obcasami” powiedziała wprost: – To, co wydarzyło się w moim życiu 22 lata temu, utrata głosu i ogólnie zdrowia, było czymś najlepszym, co mogło mi się przydarzyć. Dzięki tym doświadczeniom powoli zaczęłam obierać inny kierunek, zaczęłam zmieniać swój sposób myślenia. Właściwie nie miałam innego wyjścia, jeśli chciałam przeżyć. Dziś zupełnie inaczej postrzegam samą siebie. Pojawił się we mnie rodzaj spokoju, którego nie miałam wcześniej. (…) To wszystko doprowadziło do ogromnych przemian w moim życiu i tego, że dziś mogę cieszyć się całkiem znośną lekkością bytu (śmiech).

A fani Edyty Bartosiewicz mogą cieszyć się jej koncertami i nowymi nagraniami. W 2020 roku gwiazda wydała album „Ten moment”. 

Edyta Bartosiewicz: bez niej lata 90. nie byłyby takie same

Edyta Bartosiewicz na stale wpisała się w kanon muzycznych lat 90. w Polsce. Jej niedawny powrót na scenę to historia o odwadze, sile, niezłomności i przede wszystkim miłości do muzyki. Przeboje Edyty Bartosiewicz takie, jak: „Sen”, „Tatuaż”, „Jenny” czy „Ostatni” wciąż pozostają znakami rozpoznawczymi artystki.

Problemy zdrowotne i terapia stały się częścią autentycznej opowieści. Historia Edyty Bartosiewicz jest dla dawnych fanów i nowych słuchaczy dowodem, że nawet z największych zawirowań życiowych można wyjść mocniejszym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: