20 listopada 2025 w kultowym Klubie Stodoła w Warszawie wystąpi Błażej Król z wyjątkowym koncertem promującym jego najbardziej osobisty projekt – album „Popiół”. To będzie intymna, pełna emocji podróż w głąb siebie, a zarazem jeden z najbardziej wyczekiwanych wieczorów tej jesieni. W roli gościa specjalnego wystąpi Sujka – artystka balansująca między nostalgią, siłą i muzyczną szczerością.
Koncert odbędzie się w czwartek, 20 listopada 2025 roku w Klubie Stodoła. To jedno z najważniejszych miejsc koncertowych w Polsce, znane z doskonałej akustyki i klimatu sprzyjającego intymnym, emocjonalnym występom.
Trasa „Popiół” to zupełnie nowy rozdział w karierze Błażeja Króla. Artysta, znany dotąd z metaforycznych tekstów i enigmatycznych narracji, tym razem postawił na brutalną szczerość i osobistą opowieść. Usłyszymy premierowe utwory, które poruszają tematy czasu, lęku, przemijania i codzienności – wszystkie ukazane z perspektywy czterdziestojednoletniego mężczyzny, szukającego sensu i akceptacji w świecie po opadnięciu kurzu.
To koncert, który dotyka najgłębszych strun emocji, bez fajerwerków, ale z prawdą. To dźwięki, które nie boją się ciszy i teksty, które w końcu mówią nie o „wszystkich”, ale o nim – o Królu.
Wieczór otworzy Sujka (Iwona Król) – artystka, która odważnie kreuje swoje solowe brzmienie na pograniczu alternatywy, indie i post-grunge’u. Materiał z albumu „2” to podróż przez nostalgię lat 90., osobiste doświadczenia i intymne wspomnienia. Jej występ to emocjonalny spektakl – delikatny i intensywny zarazem – który doskonale wprowadzi publiczność w nastrój wieczoru.
„Popiół” to nie tylko nowa płyta – to najgłębsze i najbardziej osobiste dzieło Błażeja Króla. Trasa koncertowa promująca album to jedyna taka okazja, by doświadczyć tej szczerości na żywo, w pełnym emocji, intymnym kontekście. To wydarzenie, które może być nie tylko koncertem, ale też formą autoterapii, momentem refleksji, wspólnego przeżywania i zrozumienia.
Dla fanów Króla to punkt obowiązkowy. Dla tych, którzy szukają w muzyce czegoś więcej niż rytmu – to wieczór, którego się nie zapomina.