Legendarny zespół Kury, prowadzony przez Tymona Tymańskiego i Olafa Deriglasoffa, powraca na sceny w całej Polsce z trasą koncertową pod nazwą Uno Lovis Party. Jesienią 2025 roku formacja odwiedzi kilkanaście miast, oferując publiczności misterium audio-wizualne, które trudno będzie... zapomnieć. Albo zapamiętać. W każdym razie – trzeba tam być.
Jesienią 2025 roku Kury odwiedzą kilkanaście miast w całej Polsce w ramach swojej trasy Uno Lovis Party. Na liście zapowiedzianych lokalizacji znalazły się m.in. Rzeszów, Lublin, Wrocław, Kraków, Katowice, Gomunice, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Warszawa, Elbląg, Białystok, Olsztyn, Toruń oraz Łódź. Jeśli chcesz doświadczyć najdziwniejszego, najzabawniejszego i najbardziej inteligentnego chaosu w polskiej muzyce alternatywnej – nie przegap tej trasy.
Zespół Kury zapowiada nowy materiał, utwory z kultowego „P.O.L.O.V.I.R.U.S.-a” oraz wizualne show w stylu godnym najznamienitszych Kurników Świata. Koncerty będą nie tylko muzycznym przeżyciem, ale i ironiczną, groteskową opowieścią o absurdach naszej rzeczywistości. Jeśli znasz twórczość Kur, wiesz, że granice sceny są tu płynne, a konwencja łamana w każdym możliwym miejscu.
Po powrocie w 2023 roku Kury zagrały ponad 20 koncertów na festiwalach i w klubach całej Polski (Inside Seaside, Tauron Nowa Muzyka, Next Fest i inne). Ukoronowaniem tej reaktywacji był dokument „Najgłupsza płyta świata” w reżyserii Jakuba Knery i Konrada Kulczyńskiego, który miał premierę podczas festiwalu Docs Against Gravity w maju 2024 roku.
Aktualny skład zespołu to śmietanka polskiej sceny alternatywnej:
Tymon Tymański– wokal, gitary, bas
Olaf Deriglasoff – wokal, gitary, bas
Szymon Burnos – wokal, instrumenty klawiszowe
Alan Kapołka – perkusja
Energia, humor i eksperyment – ten skład gwarantuje, że nie będzie miejsca na banał.
Bo nikt inny w Polsce nie gra, nie śpiewa i nie myśli jak Kury. To jedyny w swoim rodzaju miks muzyki alternatywnej, punkowej energii, dadaistycznego humoru i ostrej satyry społecznej. A przede wszystkim – to zespół, którego się nie zapomina. Lub nigdy nie pamięta – i to też jest OK.