Bob Sinclar – ambasador French touch dla całego pokolenia
Bob Sinclar to pseudonim, pod którym kryje się Christophe Le Friant. Urodzony 10 maja 1969 roku w Paryżu producent, DJ i remikser, a także właściciel wytwórni Yellow Productions, zasłynął na całym świecie hitami „Love Generation” oraz „World, Hold On”. Swój pseudonim zaczerpnął z postaci granej przez Jean-Paula Belmondo w filmie „Le Magnifique” z 1973 roku.
Od ponad trzech dekad Bob Sinclar pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy nurtu French touch. To on wniósł słońce, reggae i disco do serc fanów muzyki klubowej na całym świecie.
Kariera muzyczna Boba Sinclara
Swoją karierę DJ-ską rozpoczął w 1986 roku, mając zaledwie 18 lat, pod pseudonimem Chris The French Kiss. Specjalizował się wtedy w funku i hip-hopie. W 1993 roku, wraz z przyjacielem DJ Yellow, założył wytwórnię Yellow Productions, która stała się jednym z kluczowych labeli kształtujących francuską elektronikę. Twórcy czerpali z jazzu, disco, soulu, bossa novy, hip-hopu i funku, wydając wiele świetnie przyjętych albumów.
Jego debiutancki album „Paradise” z 1998 roku doskonale uchwycił moc odpowiednio dobranych sampli i inspiracje disco. Pierwszym wielkim przebojem był „Gym Tonic” – utwór wyprodukowany wspólnie z Thomasem Bangalterem z Daft Punk, zawierający pierwotnie sampel z taśmy fitness Jane Fondy. Ponieważ aktorka nie udzieliła zgody na użycie swojego głosu, ostatecznie jej partie zostały nagrane przez wokalistkę sesyjną.
Przełom w karierze Boba Sinclara
Prawdziwy światowy przełom w karierze Boba Sinclara nastąpił w połowie pierwszej dekady XXI wieku. Czwarty album Francuza, „Western Dream” (2006), okazał się najbardziej znanym w całym dorobku. Artysta połączył wokalistów reggae, gitary akustyczne, wzniosłe melodie oraz groovy disco. Megahity „Love Generation” i „World, Hold On (Children of the Sky)” do dziś regularnie pojawiają się na radiowych antenach.
Bob Sinclar stał się w ten sposób jednym z pierwszych francuskich DJ-ów, którzy przebili się na skalę globalną, torując drogę kolejnym – jak David Guetta czy Martin Solveig.
W 2010 roku Bob Sinclar wydał kompilację „Made in Jamaica”, za którą otrzymał nominację do nagrody Grammy w kategorii Najlepszy album reggae.
Sinclar jest też autorem dziesiątek oficjalnych remiksów – dla Jamiroquai, Moby, Jamesa Browna, Madonny czy Rihanny. W kolejnych dekadach współpracował m.in. z Raffaellą Carrą, Akonem, Seanem Paulem, Molly Hammar i Kieszą.
Bob Sinclar uosabia to, co krytycy muzyczni nazywają French touch – nurt, który obok Daft Punk przedefiniował elektroniczną muzykę taneczną końca XX wieku. Dziś, po ponad 35 latach na scenie, Bob Sinclar wciąż regularnie gra na największych festiwalach świata. Jest także w czołówce najchętniej odtwarzanych artystów francuskich w serwisach cyfrowych. Autor „Love Generation” niezmiennie serwuje słuchaczom pozytywną, słoneczną mieszankę house’u, disco i reggae.