Od jazzowych inspiracji do „Lepszego modelu”
Kasia Klich, właściwie Katarzyna Zofia Klich-Płocica, urodziła się 11 maja 1973 roku w Poznaniu. Jest wokalistką, autorką tekstów i kompozytorką, a kształciła się na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Zanim rozpoczęła solową karierę, współpracowała z innymi wykonawcami i zdobywała doświadczenie sceniczne oraz jako autorka tekstów.
Przełom przyszedł w 2002 roku wraz z singlem „Lepszy model”. Przebojowy utwór z charakterystycznym, pełnym ironii tekstem szybko stał się jednym z największych polskich hitów tamtego okresu. W tym samym roku ukazał się debiutancki album o tym samym tytule, na którym znalazły się również „Będę robić nic” i „Nie dbam o jutro”. Sukces debiutu przyniósł Klich Fryderyka w kategorii Nowa Twarz Fonografii.
Pop z charakterem
Kolejnym etapem kariery były albumy „Kobieta-Szpieg”, „Zaproszenie” i „Porcelana”. Artystka konsekwentnie rozwijała własne brzmienie, łącząc melodyjny pop z soulem, elektroniką oraz jazzową wrażliwością. Jej znakiem rozpoznawczym stały się także teksty – bezpośrednie, inteligentne i często podszyte dystansem oraz ironią.
Do popularnych utworów Klich dołączyły m.in. „Pies ogrodnika” i „Calvados”. W 2004 roku artystka spróbowała również swoich sił w krajowych eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji, prezentując anglojęzyczną kompozycję „Let Me Introduce”.
Nowy rozdział i „Cytrynowy stół”
Po dłuższej przerwie od regularnego wydawania solowych albumów Kasia Klich ponownie zaznaczyła swoją obecność na scenie. W 2023 roku wraz z Jarosławem Płocicą wydała projekt „Szymborska – Prospekt”, oparty na twórczości Wisławy Szymborskiej, a kolejne lata przyniosły nowe solowe nagrania.
W 2026 roku ukazał się singiel „Cytrynowy stół” – pierwsze od 2008 roku solowe wydawnictwo sygnowane nazwiskiem artystki i zapowiedź albumu o tym samym tytule. Niedługo później Klich zaprezentowała kolejny utwór, „Przewidywalnie”. Materiał pokazuje bardziej dojrzałą odsłonę jej twórczości, w której pop spotyka się z elektroniką, muzycznym eklektyzmem i charakterystyczną wrażliwością autorki.