Londyn spotyka Afrykę Zachodnią
Kokoroko powstało w Londynie w 2014 roku z inicjatywy trębaczki Sheili Maurice-Grey i perkusisty Onome Edgewortha, którzy poznali się podczas artystycznego wyjazdu do Kenii. Jedną z idei stojących za zespołem było przybliżenie młodemu pokoleniu afrykańskiej diaspory takich gatunków jak afrobeat i highlife. Grupa szybko stała się częścią rozwijającej się londyńskiej sceny jazzowej, łącząc jej otwartość z muzycznym dziedzictwem Afryki Zachodniej.
Przełom nastąpił w 2018 roku dzięki „Abusey Junction”. Utwór znalazł się na przygotowanej przez Gillesa Petersona kompilacji „We Out Here” i niespodziewanie stał się internetowym fenomenem, zdobywając dziesiątki milionów odtworzeń. Rok później ukazała się debiutancka EP-ka „Kokoroko”, która potwierdziła, że zespół jest jednym z najciekawszych głosów nowej brytyjskiej sceny jazzowej.
Rytm, który nie zna granic
Muzyka Kokoroko wyrasta z twórczości takich artystów jak Fela Kuti, Tony Allen czy Ebo Taylor, ale nie ogranicza się do odtwarzania klasycznego afrobeatu. Jazzowe improwizacje spotykają się tu z highlife’em, funkiem, soulem, psychodelią i karaibskimi wpływami. Charakterystyczna sekcja dęta, wielowarstwowa perkusja i rozbudowane partie instrumentalne nadają kompozycjom zarówno taneczny puls, jak i przestrzeń do spokojniejszego, bardziej refleksyjnego grania.
W 2022 roku grupa wydała debiutancki album „Could We Be More”. Na płycie znalazły się m.in. „We Give Thanks”, „Tojo”, „Ewà Inú” i „War Dance”, a piętnaście kompozycji stworzyło szeroką panoramę inspiracji prowadzących od Londynu przez Afrykę Zachodnią po Karaiby.
Coraz odważniejsze brzmienie
EP-ka „Get the Message” z 2024 roku przyniosła bardziej wyciszone i minimalistyczne oblicze zespołu. W utworach „Higher”, „Sweeter Than”, „My Prayer” oraz „Three Piece Suit” z udziałem Azekela pojawiły się elementy psychodelicznego soulu, afro-rocka, dubu i funku. Kolejny etap tej ewolucji wyznaczył album „Tuff Times Never Last”, rozwijający brzmienie Kokoroko w stronę jeszcze szerszej palety afrykańskich i elektronicznych inspiracji.
Tam, gdzie muzyka naprawdę oddycha
Scena od początku pozostaje naturalnym środowiskiem Kokoroko. Po sukcesie „Abusey Junction” grupa intensywnie koncertowała, wykorzystując występy także jako przestrzeń do rozwijania nowych kompozycji. Jednym z ważnych wydarzeń w jej koncertowej historii był występ podczas Meltdown Festival, gdzie w 2023 roku po raz pierwszy zaprezentowano na żywo utwór „Never Lost”.