Krzesimir Marcin Dębski (ur. 26 października 1953 w Wałbrzychu) – polski kompozytor, m.in. muzyki współczesnej i muzyk
Studiował kompozycję w Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu u Andrzeja Koszewskiego oraz dyrygenturę u Witolda Krzemieńskiego.
Dziadek kompozytora, Leopold Dębski herbu Radwan, urodzony w Kołomyi, pochodził z drobnej szlachty. Jego rodzina doświadczyła represji po powstaniu styczniowym. Podczas I wojny światowej w szpitalu we Włodzimierzu Poleskim, gdzie miał swój przydział jako lekarz, poznał Ukrainkę Anisję Czemierkin, z pochodzenia Kozaczkę. Po I wojnie małżeństwo Dębskich zamieszkało we Lwowie, gdzie na świat przyszło dwóch synów: Jerzy i Włodzimierz Sławosz. W latach 30. XX w. przeprowadzili się do Kisielina w województwie wołyńskim. Leopold pracował jako lekarz, często leczył biednych za darmo.
Rodzice Krzesimira, Aniela Sławińska i Włodzimierz Sławosz Dębski zaręczyli się w trakcie obrony kościoła w Kisielinie przed atakiem nacjonalistów ukraińskich z UPA. Rodzina przeżyła i kilka dni ukrywała się u zaprzyjaźnionych Ukraińców. Dziadkowie Krzesimira, którzy powrócili do Kisielina, zostali porwani przez bojówkę UPA i zamordowani. W latach 80. i 90. ojciec Krzesimira Dębskiego prowadził prywatne śledztwo dotyczące okoliczności śmierci swoich rodziców, którego wyniki były zaskakujące. Krzesimir Dębski ustalił tożsamość zabójcy dziadków i osobiście go poznał. Sprawca nie został jednak pociągnięty do odpowiedzialności ze względu na śmierć.
Ojciec Krzesimira, Włodzimierz Dębski, był muzykiem pianistą. Ze wspomnień syna wynika, że był wzywany przez oficera niemieckiego do jego domu, by grać z nim na 4 ręce wyciągi z Symfonii Beethovena. Włodzimierz pomimo odniesionych obrażeń i amputacji nogi zgłosił się do 27 Wołyńskiej Dywizji AK i przeszedł cały szlak bojowy tej dywizji. Do 27 Dywizji trafiła też Aniela. Spotkali się jednak dopiero po wojnie w Zamościu. Wzięli ślub i wyjechali w okolice Wałbrzycha.
Opracowania na podstawie: wikipedia.org