Kury to prawdopodobnie najważniejszy i najbardziej kultowy muzyczny projekt Tymona Tymańskiego. Przedstawiciele sceny yassowej, łącząc to z eksperymentalnym rockiem oraz groteskowym humorem, szturmem podbili polską scenę w latach 90. Reaktywacja Kur w ostatnich latach była jednym z najbardziej wyczekiwanych powrotów wśród fanów muzyki alternatywnej nad Wisłą.
Kury – historia powstania zespołu i członkowie
Tymon Tymański założył Kury w 1992 roku w Sopocie. Podstawowy skład, który obowiązywał do 2001 roku, współtworzyli jeszcze Piotr Pawlak oraz Jacek Olter. Z Kurami współpracowały takie nazwiska jak Jerzy Mazzoll, Leszek Możdżer czy Anka Lasocka.
Debiutancka płyta Kur, „Kablox-niesłyna histaria”, została wydana w 1995 roku nakładem Music Corner. Tymon Tymański przyznał, że inspirowała go twórczość m.in. Franka Zappy czy King Crimson. Nazwa Kury została zaproponowana przez ówczesną partnerkę Tymańskiego. Jak wspomina artysta w rozmowie opublikowanej na łamach szczecińskiej „Gazety Wyborczej”: – Myślałem o czymś pompatycznym, o nazwie, która będzie mocna. I wtedy moja ówczesna partnerka wyszła z nazwą Kury. To nas osłabiło, ze śmiechu powaliło na podłogę. I tak zostaliśmy Kurami. Kury, jak wiadomo, to istoty płochliwe i raczej głupkowate. W związku z tym nasza nazwa nosi w sobie uzdrawiającą moc głupoty.
Muzyczna twórczość Kur
Trudno o lepsze podsumowanie charakterystyki twórczości zespołu Kury. Przystępując do nagrań materiału, który później stał się albumem „P.O.L.O.V.I.R.U.S.”, Tymonowi Tymańskiemu przyświecał jeden cel: nagranie „najgłupszej płyty na świecie”. Wydawnictwo ukazało się w 1998 nakładem Biodro Records – wytwórni założonej przez Tymona.
„P.O.L.O.V.I.R.U.S.” przyniósł takie klasyki jak „Jesienna deprecha”, „Szatan”, „Nie mam jaj”, „Śmierdzi mi z ust” czy „Nie martw się, Janusz”. Płyta to arcydzieło satyry. Sprzedała się w świetnym nakładzie – dziś to ponad 30 tysięcy egzemplarzy. Dostała sześć nominacji do Fryderyków i otrzymała statuetkę w kategorii Najlepsza alternatywna płyta roku. Przez wiele lat niedostępna, poszukiwana przez kolekcjonerów, doczekała się reedycji, a każda okrągła rocznica była wspominana w płytowych mediach.
W kolejnych latach Kury wydały jeszcze koncertowe „Na żywo w Pstrągu” (1999) czy EP-kę „Napijmy się oleju”. W 2001 roku Jacek Olter popełnił samobójstwo. Tymański i Pawlak dokończyli album, który ukazał się jesienią – „100 lat undergroundu”. Mało kto wówczas spodziewał się, że na kolejne wydawnictwo będzie trzeba czekać ponad dwie dekady.
Zawieszenie działalności i reaktywacja
Kury zawiesiły działalność pod koniec 2003. W 2011 roku w składzie Tymański, Pawlak i Kuba Staruszkiewicz, Kury powróciły jednorazowo, wykonując w całości „P.O.L.O.V.I.R.U.S.” na Off Festivalu. Album, po latach nieobecności w oficjalnym obiegu, wrócił w 2023 z reedycją z labelu S7. Kury zagrały m.in. na Inside Seaside 2023. Następnie Kury ruszyły w trasę koncertową. Fani mogli przypomnieć sobie, że humor, żart i krytyczny pazur zespołu są wciąż żywe.
Nowy album Kur w 2025 roku
We wrześniu 2025 Kury wydały wyczekiwany album „Uno Lovis Party”. Wydawnictwo promowały single „Teflonowy mózg” i „Wiosenny szał”. Współcześnie skład Kur tworzą: Tymon Tymański, Olaf Deriglasoff, Szymon Burnos i Michał Gos. Koncerty trójmiejskiej formacji cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem.
Kury to rewelacyjny przykład muzyki jako komentarza społecznego, popkulturowego czy politycznego. Tymański wraz z kolegami w mistrzowski sposób bawi się formą. Bez względu na to, czy wypuszczają piosenki-żarty, czy serwują poważne postrockowe improwizacje, Kury zachowują bardzo rzadką cechę: potrafią połączyć jakość kompozycji z uniwersalnością swojej satyry. Dla publiczności wychowanej w latach 80. czy 90. Kury to żelazna klasyka. Dla młodszych słuchaczy zespół Tymańskiego to z kolei przykład, że warto zwracać uwagę na reaktywacje legend.