Midge Ure – król synth popu i niezapomnianych przebojów
Midge Ure – członek niezapomnianych zespołów Ultravox, Thin Lizzy, Visage, Silk czy Rich Kids. Współautor i producent ponadczasowego klasyka „Do They Know It’s Christmas?”. Artysta odpowiada za nieśmiertelne hity lat 80., takie jak: „Dancing with Tears in My Eyes”, „Fade to Grey” czy „Vienna”.
Midge Ure – biografia
Midge Ure urodził się 10 października 1953 w Cambuslang na przedmieściach Glasgow w Szkocji. Naprawdę ma na imię James. Pseudonim „Midge” to fonetyczna wymowa imienia „Jim” czytana od tyłu. Midge Ure pochodzi z robotniczej rodziny. Karierę zawodową zaczynał jako inżynier. Pierwsze kroki w muzyce stawiał w zespole Stumble z Glasgow na przełomie lat 60. i 70.
Midge Ure – kariera muzyczna
Kolejnym zespołem, do którego dołączył Midge Ure, był Salvation (1972). Dwa lata później szeregi grupy opuścił Kevin McGinlay. Ure przejął od niego obowiązki wokalisty. Formacja zmieniła nazwę na Silk. W 1975 roku odrzucił posadę wokalisty Sex Pistols. Tłumaczył to innymi priorytetami – managera grupy Malcolma McLarena, co musiał zresztą prostować w wywiadach w późniejszych latach. Zespół Silk wylansował hit „Forever and Ever” w 1976 roku. Po zmianach w składzie, formacja przekształciła się w PVC2 i zaczęła skręcać w stronę punka.
Midge Ure opuścił PVC2 w 1977 i dołączył do zespołu byłego basisty Sex Pistols, Glena Matlocka. Mowa o Rich Kids. Ure szybko odszedł z zespołu, ale uczestniczył w jednorazowej reaktywacji w 2010 roku zorganizowanej w celu pomocy dla zmagającej się z rakiem gitarzystki Stelli Nova.
Midge Ure w Visage, Thin Lizzy i Ultravox
Midge Ure w 1978 stworzył z Rustym Eganem grupę
Visage, która mocno skupiła się na muzyce syntezatorowej. Wydany w 1980 roku singiel „Fade to Grey” stał się światowym przebojem. Ure opuścił Visage po wydaniu drugiej płyty z powodu różnic kreatywnych ze Stevem Strange’em.
Zanim Midge Ure skupił się na Ultravox, przez chwilę wspierał też Thin Lizzy. Dołączył do grupy po nagłym odejściu Gary’ego Moore’a na trasę po Stanach. Koncertował i pracował nad kilkoma utworami, które znalazły się na kompilacji „The Continuing Saga of the Ageing Orphans” (1979).
W 1979 Midge Ure i Billy Currie nawiązali głębszą więź po wspólnych występach w Visage. Ure został namówiony przez Rusty’ego Egana, który wykorzystał Currie’ego jako pośrednika, by dołączyć do Ultravox. Zespół potrzebował świeżej krwi, bo jego szeregi opuścili gitarzysta Robin Simon i wokalista
John Foxx.
Utravox w składzie Midge Ure, Billy Currie, Chris Cross i Warren Cann stało się najbardziej uznanym line-upem w historii. Muzycy wydali album „Vienna” w 1980 roku. Tytułowy utwór stał się przebojem, gdy rok później wydano go jako singiel.
Największym hitem w dyskografii Ultravox okazał się krążek „Lament” z 1984 roku. To z niego pochodzi ponadczasowy przebój „Dancing with Tears in My Eyes”. Po wydaniu „Lament”, Ultravox przeszło kolejne zmiany personalne. Ure opuścił zespół w 1987. Klasyczny line-up, ku uciesze fanów, powrócił w 2012 roku, by nagrać album „Brill!ant”.
Kariera solowa Midge’a Ure
Midge Ure potrafił być jednocześnie w trzech świetnie radzących sobie zespołach. Mimo to znalazł przestrzeń, by myśleć o karierze solowej. Debiutancki solowy album artysty „The Gift” ukazał się w 1985 roku. Zawierał hit „If I Was”. Kolejne samodzielne wydawnictwa gwiazdora to m.in. „Answers to Nothing” (1988), „Pure” (1991), „Breathe” (1996), „Move Me” (2000), „10” (2008), „Fragile” (2014) czy „Orchestrated” (2017).
Życie prywatne i działalność charytatywna
Midge Ure słynie z działalności charytatywnej. Jego najgłośniejszym osiągnięciem jest współtworzenie z Bobem Geldofem singla „Do They Know It’s Christmas?” (1984). W 1988 współorganizował i wystąpił na koncercie z okazji 70. urodzin Nelsona Mandeli. Działał na rzecz praw kobiet, ofiar katastrof naturalnych i wielu innych inicjatyw.
Midge Ure w 2023 roku skończył 70 lat. Uczcił to występem w Royal Albert Hall w Londynie. Choć jest na scenie od wielu dekad, wciąż koncertuje i zachwyca fanów muzyki na całym świecie. Midge Ure na koncertach wykonuje utwory z całej swojej bogatej muzycznej kariery. Dlatego każdy jego koncert to prawdziwa perła. Kolejne pokolenia słuchaczy i muzyków inspirują się dorobkiem szkockiego artysty.