No Joy - klimatyczna kaskada gitar z Kanady
No Joy to kanadyjski zespół muzyczny, który zasłynął intrygującą mieszanką gatunkową. W swojej twórczości grupa zgrabnie łączy shoegaze, indie rock, dream pop i noise pop.
No Joy - historia powstania zespołu i pierwsze sukcesy
No Joy założyły w Montrealu w 2009 roku dwie artystki: Jasmine White-Gluz oraz Laura Lloyd. Zaczynały od koncertów z Hüsker Dü czy Beach House. No Joy szybko podpisało kontrakt z wytwórnią Mexican Summer i wydało debiutancki singiel. Już od pierwszych utworów zespół przyciągnął uwagę środowiska muzycznego. Dlatego No Joy na wczesnym etapie kariery mogło cieszyć się samodzielną trasą koncertową w USA. Później duet koncertował m.in. z La Sera czy Dungen.
W listopadzie 2010 roku przyszedł czas na pełnowymiarowy debiut - Ghost Blonde. Album został zmiksowany przez Sune Rose Wagner z The Raveonettes. Zgromadził entuzjastyczne recenzje w istotnych mediach, w tym m.in. na Pitchforku - wówczas było to najbardziej opiniotwórcze źródło dla fanów niezależnych brzmień. Recenzenci zachwycali się immersyjną atmosferą i wielowarstwowym dźwiękiem wykreowanym przez No Joy.
W 2011 roku No Joy po raz pierwszy koncertowało po drugiej stronie oceanu. W 2012 roku ukazał się drugi album, Wait to Pleasure, który również spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Na następcę, More Faithful, trzeba było czekać trzy lata. Potem formacja wydała jeszcze serię EP-ek i podjęła współpracę z nowymi wydawcami, w tym Grey Market i Joyful Noise Recordings.
Zmiany w składzie No Joy
W 2020 roku ukazał się czwarty album, Motherhood. Co ciekawe, w oficjalnych informacjach prasowych No Joy zostało przedstawione jako solowy projekt Jasmine White-Gluz, bez wzmianki o Laurze Lloyd. W internecie jest niewiele informacji o przyczynach odejścia - w pewnym momencie No Joy po prostu stało się solowym projektem Jasmine.
Zmiany w składzie oznaczały też nowe kierunki brzmienia. Na wspomnianym Motherhood można było usłyszeć więcej bitów i elektroniki. Bugland, które ujrzało światło dzienne w 2025 roku, to album maksymalistyczny. White-Gluz w rozmowie z The Quietus przyznała się do inspiracji Boards of Canada czy płytą Zooropa U2.
Skład No Joy uzupełniają Garland Hastings oraz Michael Farsky.
Muzyka No Joy jest najlepsza do słuchania na koncertach
Muzyka No Joy charakteryzuje się gęstymi efektami gitarowymi, wieloma przesterami, efektem reverb, intrygującymi wokalami oraz skupianiem się na wytwarzaniu atmosfery. No Joy to jedna z tych formacji, która przywraca modę na shoegaze. Dlatego ich muzyki najlepiej słuchać w warunkach koncertowych. Jasmine White-Gluz konsekwentnie realizuje muzyczne eksperymenty, czyniąc to z pasją i otwartą głową.