Pink Freud – zespół jazzowy z rockandrollową duszą
Pink Freud to polska grupa jazzowa nierozerwalnie kojarzona z Wojtkiem Mazolewskim. Przez zespół przewinęły się inne wybitne postaci sceny, takie jak Marcin Masecki, Kuba Staruszkiewicz czy Tomasz Ziętek. Pink Freud od początku działalności eksploruje granice jazzu. Artyści mieszają go z rockowymi brzmieniami oraz estetyką, a także z elektroniką czy drum’n’bassem. To pozwoliło Pink Freud wyróżnić się na polskiej scenie muzycznej.
Pink Freud – powstanie zespołu
Pink Freud powstało w 1998 roku w Gdańsku. Wojtek Mazolewski założył zespół między innymi pod wpływem starszego brata. Jerzy Mazzoll, bo o nim mowa, jest mocno kojarzony ze sceną yassową oraz z klubem Mózg w Bydgoszczy. Wojtek Mazolewski, mając 10 lat, po raz pierwszy wystąpił na scenie właśnie z zespołem brata – była to formacja Iwan Groźny.
Wojtek Mazolewski na początku muzycznej drogi interesował się punk rockiem. Gdy połączył go z jazzem, otrzymaliśmy styl zwany yassem – ruch ten zaowocował jednymi z najciekawszych projektów lat 90.
O powstaniu Pink Freud Wojtek Mazolewski w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” powiedział: – To tak, jakby Coltrane i Don Cherry założyli wspólny zespół punkrockowy.
Skład zespołu Pink Freud
Obecny skład Pink Freud tworzą: Wojtek Mazolewski – gitara basowa, kontrabas, loop sampler; Karol Gola – saksofon; Adam Milwiw-Baron – trąbka, puzon; oraz Rafał Klimczuk – perkusja. W przeszłości w Pink Freud grali: Tomasz Ziętek – trąbka, syntezator, elektronika; Kuba Staruszkiewicz – perkusja; Tomasz Duda – saksofon, klarnet; Marcin Masecki – instrumenty klawiszowe; Julia Ziętek – smyczki; oraz Edyta Czerniewicz – smyczki.
Dyskografia Pink Freud
Grupa wydała kilka świetnie przyjętych albumów studyjnych. Niektóre z nich były nawet notowane na liście najpopularniejszych albumów w Polsce. Debiutanckie „Zawijasy” ukazały się w 2001 roku. Dwa lata później światło dzienne ujrzało przewrotnie zatytułowane „Sorry Music Polska” – pierwszy większy sukces zespołu.
Przełomowy okazał się krążek „Punk Freud” z 2007 roku – dotarł do 28. pozycji listy OLiS. „Horse & Power” z 2012 roku znalazł się na 32. miejscu tego zestawienia. W 2025 roku zespół wrócił do koncertowania i wydał singiel „MCDX”, zapowiadający więcej nowości. W 2017 roku Pink Freud uczciło 10-lecie „Punk Freud” albumem „Punk Freud Army” ze znakomitymi gośćmi, w tym Robertem Brylewskim i Tomaszem Lipińskim. Dużym zainteresowaniem cieszył się także krążek „Pink Freud Plays Autechre” z 2016 roku.
Koncerty Pink Freud
Koncerty Pink Freud można porównać do rockandrollowych występów. To zawsze intensywne, improwizowane przeżycie. Łączy energię muzyki gitarowej, trans elektroniki, finezyjne solówki dęciaków oraz kontrolowany jazzowy luz. Pink Freud koncertuje nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Grupa odniosła sukcesy m.in. w Chinach czy krajach Ameryki Południowej. Nad Wisłą można było oglądać Pink Freud między innymi na festiwalach: Tauron Nowa Muzyka, Męskie Granie czy Open’er Festival.
W 2025 roku Pink Freud zelektryzował fanów informacją o trasie koncertowej „Monsters of Jazz Tour”. – To nie jest powrót do przeszłości. To opowieść o przyszłości, którą chcemy współtworzyć – tak zapowiada koncerty Wojtek Mazolewski w doniesieniach prasowych.
Pink Freud – znaczenie na polskiej scenie muzycznej
Pink Freud za swój wyróżnik przyjął hybrydę gatunkową, z jazzem na czele. Sukces zespołu to w dużej mierze zasługa jego charyzmatycznego lidera. Wojtek Mazolewski to archetyp nowoczesnego jazzmana. Nie tylko nie zamyka się na inne gatunki muzyczne, ale także chętnie flirtuje z szeroko pojętym show-biznesem. W prasie plotkarskiej swojego czasu sporo miejsca poświęcono jego relacji z Mają Sablewską. Rzadko zdarza się, by jazzmani gościli na łamach tego typu rubryk. Wojtek Mazolewski umiejętnie wykorzystywał zainteresowanie mediów, przyczyniając się tym samym do jeszcze większej popularności Pink Freud.
Pink Freud to prawdziwy fenomen. Pokazuje, że jazz może być buntowniczy, dynamiczny i może przemawiać nie tylko do koneserów gatunku. Odwaga muzyczna, nieskazitelny warsztat, talent i charyzma – wszystkie te czynniki sprawiły, że Pink Freud to wizytówka polskiej kultury. Grupa godnie reprezentuje nas na międzynarodowych scenach i nieustannie zaskakuje na tej rodzimej.