Ramisz – głos pokolenia z gitarą i sercem
Wokalista, kompozytor, multiinstrumentalista i dumny pabianiczanin. Od dziesięciu lat podbija największe sceny muzyczne w Polsce u boku jednego z najważniejszych zespołów rockowych w kraju – Happysad. Przez lata gromadził w szufladzie pomysły, które dopiero teraz – z wizją przekroczenia progu trzeciej dekady życia – postanowił wypuścić na światło dzienne. Solowa droga Ramisza to nie tylko nowy rozdział kariery, ale też pełnoprawny głos, w którym wreszcie wybrzmiewa to, co najbardziej osobiste.
Alternatywa z duszą – charakterystyczne brzmienie Ramisza
Jego twórczość oscyluje wokół szeroko pojętej alternatywy, w której naturalnie mieszają się długie, często 7-minutowe partie gitarowe, syntezatorowe romanse i chwytliwe piosenkowe formy. Ramisz nie boi się eksperymentów, ale zawsze stawia na emocjonalną autentyczność. Jego teksty są szczere, refleksyjne i niezwykle aktualne – rezonują z tematami relacji międzyludzkich, zagubienia, wrażliwości i prób dopasowania się do coraz bardziej chaotycznej rzeczywistości. Inspiracje? Między innymi Radiohead czy Myslovitz – ale przefiltrowane przez własną wrażliwość i język.
„Lepiej późno niż w ogóle” – debiut dojrzewający w ciszy
Debiutancki album Ramisza to melancholijna, a jednocześnie przebojowa opowieść, w której powiew wiosennej energii przeplata się z jesienną nostalgią. Utwory takie jak „Mars”, „Czasy wietrzne” i „Lepszy czas” już dziś pokazują jego talent do pisania refrenów, które zostają ze słuchaczem na długo. Ale prawdziwa siła Ramisza objawia się na scenie – jego koncerty to przestrzeń bliskiego spotkania, intymnego dialogu i głębokiego przeżycia. Publiczność wraca z nich poruszona, z wrażeniem, że uczestniczyła w czymś prawdziwym.
Jeśli szukasz muzyki, która nie tylko dobrze brzmi, ale też naprawdę coś mówi – Ramisz to artysta, którego powinieneś usłyszeć na żywo. Ta podróż dopiero się zaczyna, ale już teraz warto być jej częścią.