Sebastian Riedel – znacznie więcej niż syn znanego ojca
Sebastian Riedel to polski muzyk, wokalista i gitarzysta. Założył zespół Cree w 1993 roku, gdy miał zaledwie 15 lat. Sebastian Riedel to syn legendarnego Ryszarda Riedla. Jak doskonale wiemy, znane nazwisko może otwierać wiele drzwi. Może być także obciążające. Trudno uciec od porównań do ojca, który ma w Polsce status legendy. Jednak Sebastian Riedel wypracował swoją odrębną tożsamość artystyczną. W trakcie kariery udowodnił, że nie będzie kopiował twórczości Ryśka, ale wyznaczał nowe kierunki blues rocka w Polsce.
Sebastian Riedel – data urodzenia, rodzice, żona, dzieci
Sebastian Riedel urodził się 2 marca 1978 roku w Tychach. Jego ojcem był Ryszard Riedel, lider zespołu
Dżem, który zmarł w 1994 roku. Matka Sebastiana to Małgorzata Pol-Riedel, która odeszła w 2007 roku. Sebastian Riedel ma jeszcze siostrę, o dwa lata młodszą Karolinę.
Prywatnie Sebastian jest mężem Gabrieli, z którą ma czterech synów: Samuela, Ryszarda oraz bliźniaków Maksymiliana i Błażeja.
Sebastian Riedel w Cree
Sebastian Riedel założył Cree, gdy miał zaledwie 15 lat. Ojciec wspierał go od samego początku w tych staraniach. Sebastian miał świetny kontakt z tatą. Dzięki ojcu poznał mnóstwo muzyki. Także długie spacery i rozmowy z Ryśkiem wywarły na Sebastiana ogromny wpływ.
To Ryszard Riedel był pomysłodawcą nazwy Cree. Po nieśmiałych początkach, zespół dowodzony przez Sebastiana Riedla stał się jednym z ważniejszych zespołów na polskiej scenie blues-rockowej. Ich kolejne płyty zdobyły uznanie szerokiego grona słuchaczy oraz krytyków.
Cree wydało kilka albumów studyjnych, w tym m.in. „Diabli nadali”, „Wyjdź…” czy „Heartbreaker”, które trafiły na Oficjalną Listę Sprzedaży (OLiS), czyli do zestawienia stu najpopularniejszych muzycznych albumów w Polsce.
Sebastian Riedel jako lider Cree od początku kładzie duży nacisk na autentyczność oraz emocje. W utworach zespołu często porusza trudne tematy, takie jak: miłość, żal, strata, co idealnie wpasowuje się w upodobania miłośników blues rocka na najwyższym poziomie.
Sebastian Riedel zostaje wokalistą Dżemu
W 2024 minęło 30 lat od śmierci Ryśka Riedla. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej Sebastian Riedel objął nową, ważną rolę. Zastąpił Macieja Balcera w roli wokalisty Dżemu. Mimo to Sebastian nie zamierza rezygnować z działalności lub zawieszać Cree.
Na swoim oficjalnym fanpage’u na Facebooku Sebastian Riedel napisał: – Drodzy. 6 kwietnia br. rozpoczynam współpracę z zespołem Dżem, grupą od zawsze i z wiadomych powodów mi bliską. Od tego dnia będę dzielił swoje artystyczne życie pomiędzy macierzystą formację Cree oraz Dżem, jednocześnie nie rezygnując z autorskich projektów. Przez trzydzieści lat nieprzerwanej działalności muzycznej byłem blisko twórczości zespołu Dżem, choć jako priorytet stawiałem zawsze własne działania artystyczne. Po nagraniu blisko dziesięciu autorskich płyt i zrealizowaniu wielu muzycznych marzeń wyznaczam sobie nowe wyzwanie. Trzymajcie kciuki i do zobaczenia na koncertach.
Sebastian Riedel został niezwykle ciepło przyjęty przez społeczność fanów Dżemu. Wielu z nich nie wyobrażało sobie nikogo innego w tej roli. Muzyk przez lata był pytany, czy nie chciałby zastąpić ojca w Dżemie. Fani Bastka, jak wielu zwraca się do artysty, mają więc wielkie szczęście. Sebastian Riedel występuje teraz zarówno z Dżemem, Cree, jak i w różnorodnych projektach dodatkowych. W każdym z nich wypada znakomicie, o czym warto przekonać się osobiście.