Shama - muzyka z duszą i dystansem
Shama to warszawski kolektyw z duszą duetu, który zrodził się z artystycznego porozumienia Basi Tomaszewskiej i Jimiego Bachniaka – dwóch muzyków z bluesowym rodowodem, którzy odnaleźli wspólny język na przecięciu soulu, funku i współczesnej, lirycznej wrażliwości. Z domowego studia i z przyjaźni wyrosła pełna emocji, kolorów i ironicznej szczerości muzyka, która przyciąga fanów zarówno retro brzmień, jak i nowoczesnej introspekcji. Wraz z Antkiem – rozkochananym w syntezatorach pianistą – i perkusistą Kacprem, skrytym rockmanem z jazzową przeszłością, Shama tworzy zespół, który zaskakuje dojrzałością, choć mówi o dorastaniu.
Kwiaty i inne sprzeczności – osobisty świat Shamy
Singiel „kwiaty” to wyraz poszukiwania tożsamości i próba zderzenia społecznych oczekiwań z indywidualnym doświadczeniem – utwór zarówno melancholijny, jak i ironicznie słodki, w którym groteska zwrotek przeplata się z refrenową intensywnością. To właśnie ta zdolność do opowiadania o rzeczach ważnych z uśmiechem i świadomością własnych słabości sprawia, że Shama trafia w sedno emocji młodego pokolenia. Ich teksty poruszają temat kobiecości, miłości i codziennego funkcjonowania w świecie, który nieustannie wymaga adaptacji i redefinicji siebie.
„Loki” – ścieżka dźwiękowa dorastania
Debiutancki longplay „Loki”, okrzyknięty albumem tygodnia przez Czwórkę, to intymna podróż przez trzynaście utworów, w których Shama balansuje między polskim a angielskim językiem, między nostalgią a humorem, między funkowym groove’em a poetycką refleksją. To płyta, która mówi o relacjach, zmianie, życiowych zwrotach i akceptowaniu siebie w całej palecie emocji – nie tylko jako kobiety, mężczyzny czy artysty, ale po prostu jako człowieka. Shama to nie tylko zespół – to zjawisko, które z wdziękiem i lekkością opowiada o rzeczach trudnych, tworząc dźwiękową przestrzeń pełną bliskości, koloru i nadziei.