Steel Panther – giganci sprośnego glam metalu
Steel Panther to pochodzący z Los Angeles zespół glam metalowy. Specjalizują się w sprośnych tekstach i parodystycznym wyolbrzymianiu estetyki stereotypów na temat muzyków glamrockowych i glammetalowych. Brzmi świetnie, prawda? A do tego jak wygląda!
Steel Panther – historia zespołu
Steel Panther powstało w 2000. Zespół założyli wokalista Michael Starr, gitarzysta Satchel, basista Lexxi Foxx oraz perkusista Stix Zadinia. Początkowo działali pod szyldami Metal Shop i Metal Skool. Grywali w wielu klubach, w tym w słynnym Viper Room. Konsekwentnie budowali bazę fanów, wydając EP-kę i pojawiając się w programach telewizyjnych. W 2008 przyjęli nazwę Steel Panther.
Dyskografia Steel Panther
W 2008 roku, już jako Steel Panther, muzycy podpisali kontrakt z dużą wytwórnią Republic Records. Rok później ukazał się ich debiutancki album „Feel the Steel”. Krążek odniósł stosunkowo spory sukces komercyjny. Przyniósł takie hity, jak „Community Property” oraz „Death to All but Metal”. Gościnnie na krążku pojawili się
Corey Taylor (Slipknot), Justin Hawkins (The Darkness) i M. Shadows (Avenged Sevenfold).
Kolejne albumy, w tym m.in. „Balls Out” (2011), „All You Can Eat” (2014), „Lower the Bar” (2017), „Heavy Metal Rules” (2019) i „On the Prowl” (2023) umocniły ich pozycję jako jednego z najbardziej oryginalnych zespołów metalowych na świecie. Olbrzymia dawka dystansu do samych siebie oraz do stereotypów na temat muzyki glam i życia rockmanów – to znaki szczególne Steel Panther.
Koncerty Steel Panther bawią lepiej niż stand-up
Grupa regularnie koncertuje, w tym na najważniejszych festiwalach muzycznych na całym świecie, jak chociażby Download. Fani przychodzą na koncerty nie tylko po świetną muzykę, ale też po solidną dawkę humoru. Niecenzuralne teksty i cała otoczka Steel Panther zostają w głowie naprawdę długo. Na koncertach Steel Panther można zaśmiać się częściej niż na niejednym stand-upie czy kabarecie.
Warto na chwilę odstawić kanon glam metalu czy hard rocka i po prostu dać się ponieść świetnej zabawie na koncercie Steel Panther. Satysfakcja gwarantowana. Być może także ból szyi od intensywnego headbangingu. I ból brzucha od intensywnego śmiechu.