Początki artysty
SYML to pseudonim Briana Leseney Fennella, amerykańskiego wokalisty, autora tekstów i producenta urodzonego w 1983 roku w stanie Waszyngton. Jego muzyka porusza się między alternatywnym popem, indie rockiem i elektroniką, a charakterystyczne, minimalistyczne aranżacje często opierają się na nastrojowym brzmieniu fortepianu i delikatnym wokalu. Zanim rozpoczął solową działalność, Fennell był frontmanem zespołu Barcelona. Jako SYML zadebiutował w 2016 roku EP-ką „Hurt for Me”, rozpoczynając bardziej osobisty i oszczędny rozdział swojej kariery.
„Where’s My Love” i międzynarodowy sukces
Przełomem okazał się wydany w 2017 roku utwór „Where’s My Love”. Piosenka spędziła ponad 20 tygodni na liście Billboard Hot Rock Songs i szybko stała się najbardziej rozpoznawalnym nagraniem artysty. Jej popularność rosła dzięki kolejnym wersjom, w tym aranżacji akustycznej, fortepianowej oraz remiksom, a sam utwór trafił również do seriali i produkcji telewizyjnych. W 2019 roku SYML wydał debiutancki album zatytułowany „SYML”, na którym rozwijał charakterystyczne połączenie intymnego sposobu pisania piosenek, elektroniki i alternatywnego popu.
Od kameralnych emocji do dużych scen
Muzyka SYML, choć często opiera się na subtelnych środkach, świetnie sprawdza się również podczas koncertów. Brian Fennell regularnie występuje w Stanach Zjednoczonych, Europie i Kanadzie, a w dorobku ma setki koncertów, w tym występy na festiwalach, między innymi Edmonton Folk Festival i Sweet Pea Festival. Jego koncerty są znane z nastrojowej atmosfery i bezpośredniego kontaktu z publicznością, nawet podczas występów w większych salach. Artysta dzielił scenę między innymi z Dermotem Kennedym, Deanem Lewisem i Nathanem Ballem.
Muzyka o bliskości i zmianie
Kolejne wydawnictwa pokazały, że Fennell traktuje muzykę jako przestrzeń do opowiadania o relacjach, przemijaniu i poszukiwaniu własnego miejsca. Album „The Day My Father Died” z 2023 roku, wyprodukowany z Philem Ekiem, był pierwszą płytą SYML nagraną z pełnym zespołem i przyniósł bardziej rozbudowane, organiczne brzmienie. Późniejsze projekty, w tym EP-ka „Infinity”, trzecia płyta „Nobody Lives Here” z 2025 roku oraz koncertowy „Paris Unplugged”, pokazały kolejne oblicza artysty.