W rytmie power popu
The Rembrandts to amerykański duet założony pod koniec lat 80. w Los Angeles przez Danny’ego Wilde’a i Phila Solema. Muzycy znali się już z powerpopowej grupy Great Buildings, a w nowym projekcie postawili na melodyjne połączenie gitarowego pop-rocka, jangle popu i wielogłosowych harmonii. Inspiracje klasycznym brzmieniem The Beatles, The Byrds czy Everly Brothers spotkały się u nich z alternatywną wrażliwością początku lat 90.
Pierwszy sukces przyszedł jeszcze przed telewizyjnym fenomenem „Przyjaciół”. Debiutancki album „The Rembrandts” ukazał się w 1990 roku, a singiel „Just the Way It Is, Baby” dotarł do 14. miejsca Billboard Hot 100. Dwa lata później duet wydał „Untitled”, rozwijając swoje brzmienie poprzez bogatsze aranżacje i utwory takie jak „Johnny Have You Seen Her?”.
Piosenka, którą zna każdy fan „Przyjaciół”
W 1995 roku kariera The Rembrandts niespodziewanie związała się z jednym z największych serialowych fenomenów dekady. Duet nagrał „I’ll Be There for You”, czyli motyw przewodni „Friends”. Pierwotnie krótka czołówka została rozbudowana do pełnej piosenki, a jej charakterystyczny gitarowy riff, refren i rytmiczne klaśnięcia błyskawicznie stały się częścią popkultury. Utwór przez wiele tygodni dominował w amerykańskim radiu i zdobył popularność na całym świecie.
„I’ll Be There for You” znalazło się na trzecim albumie „L.P.”, który osiągnął 23. miejsce Billboard 200 i zdobył w Stanach Zjednoczonych platynowy status. Na płycie pojawiły się również „This House Is Not a Home”, „Drowning in Your Tears” i „Comin’ Home”. Po okresie ogromnej popularności drogi Wilde’a i Solema na pewien czas się rozeszły, ale duet powrócił z „Lost Together” w 2001 roku. Kolejny pełny album, „Via Satellite”, ukazał się w 2019 roku - po osiemnastu latach przerwy od wspólnego materiału.
Więcej niż serialowy przebój
The Rembrandts przez lata przenosili swoje melodyjne piosenki na klubowe i festiwalowe sceny. Powrót związany z „Via Satellite” przyniósł kolejne koncerty w Stanach Zjednoczonych, występ podczas SXSW oraz własne wydarzenia promujące album. Duet pojawił się także podczas koncertu związanego z 25-leciem „Friends”, przypominając, jak mocno jego muzyka wpisała się w historię serialu.
Na żywo „I’ll Be There for You” jest nieuniknionym punktem programu, ale katalog Wilde’a i Solema oferuje znacznie więcej gitarowego popu – ich dyskografia potwierdza, że siłą duetu są chwytliwe melodie, gitary i wokalne harmonie.