Zespół Bracia Figo Fagot, znany również jako BFF, to polski duet muzyczny, który zyskał popularność dzięki prześmiewczej formie disco polo. Założona przez Bartosza Walaszka i Piotra Połacia grupa od samego początku budziła kontrowersje, ale jednocześnie zdobywała rzesze fanów.
Bracia Figo Fagot — początki
Historia zespołu sięga września 2010 roku, kiedy Git Produkcja rozpoczęła pracę nad serialem komediowym „Kaliber 200 volt”, emitowanym na kanale rbl.tv w 2011 roku. Każdy odcinek serialu zawierał teledysk w stylu disco polo, wyróżniający się nieklasycznymi tekstami pełnymi czarnego humoru. Po udostępnieniu serialu na oficjalnym kanale YouTube stacji Rebel , fani zaczęli domagać się założenia zespołu wykonującego taką muzykę.
Bracia Figo Fagot — skład zespołu
Bracia Figo Fagot to Bartosz Walaszek – Filip Barłoś, ps. Fagot – wokal, instrumenty klawiszowe, twórca tekstów i muzyki oraz Piotr Połać – Fabian Barłoś, ps. Figo – wokal, twórca tekstów i muzyki.
Bracia Figo Fagot — debiut muzyczny na scenie
Zespół zadebiutował podczas IV Festiwalu Twórczości Żenującej „Zacieralia” w warszawskim klubie Progresja 15 stycznia 2011 roku, gdzie zaprezentował piosenki z serialu. Rok później ukazała się ich debiutancka płyta „Na bogatości”.
Fragmenty utworów Braci Figo Fagot można również usłyszeć w kreskówkach Git Produkcji, takich jak „Kapitan Bomba” czy kinowa wersja „Kapitana Bomby” pt. „Kutapokalipsa”.
Bracia Figo Fagot — muzyczna ewolucja
Muzyka Braci Figo Fagot jest często klasyfikowana jako disco polo, choć Piotr Połać (Figo) zaznacza, że to miejska odmiana tego gatunku – disco w rytmie polo. Zespół odróżnia się od tradycyjnego disco polo skomplikowanymi zabiegami muzycznymi, pociętą rytmiką i inną estetyką.
Muzycy podkreślają, że nie celują w publiczność zgromadzoną na wiejskich potańcówkach, a ich koncerty odbywają się na żywo, bez playbacku.
Bracia Figo Fagot — najważniejsze osiągnięcia i kontrowersje
W 2014 roku Bracia Figo Fagot otrzymali nagrodę w plebiscycie Niegrzeczni 2014 w kategorii Niegrzeczny Artysta. Jednak ich twórczość nie obyła się bez kontrowersji. Teksty zespołu, takie jak „Małgoś Głupia”, wzbudziły sprzeciw Stowarzyszenia Romów w Polsce, które zarzuciło zespołowi nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych. Sprawa trafiła do prokuratury, ale została umorzona.
Piotr Połać odniósł się do zarzutów, podkreślając, że piosenki są ironiczne i nie mają na celu obrażania żadnej grupy narodowościowej. – Kocham wszystkich ludzi. Jestem zaskoczony, że zostałem nazwany rasistą. Wszystkie piosenki, które śpiewamy, ironicznie opowiadają o przeciętnym mężczyźnie, który mieszka gdzieś tam na wsi – mówił Połać.