Prometh – eklektyczna dusza Wrocławia i artysta bez granic
Prometh to młody producent i wokalista z Wrocławia, który od lat z wyczuciem przeciera szlaki na styku elektroniki, rapu i miejskiej melancholii. Jego twórczość to świadome rozciąganie formy – eksperymentalna, wielowymiarowa i nieoczywista, tworzona z myślą o tych, którzy nie lubią szufladek. Dla jednych za mało rapu, dla innych za dużo elektroniki – ale dla tych z otwartymi głowami, Prometh to dźwiękowy kalejdoskop, w którym nowoczesność, miejska surowość i klubowa lekkość scalają się w osobisty język muzyczny.
Od zadymionych klubów po taneczną euforię – nieprzewidywalność w służbie emocji
Zadebiutował na Spotify w 2017 roku, a jego katalog zdążył rozrosnąć się o kilkanaście singli oraz debiutancką EP-kę mishamash (2020), której utwory tworzą spójny, dźwiękowy pejzaż – raz ostry, kantowy, ciut mroczny i postapokaliptyczny, innym razem miękki, senny, z nutą urban fantasy. Prometh potrafi płynnie przechodzić od house’u, przez lo-fi, trap i IDM, aż po taneczne bity, które zrywają z melancholią i porywają na parkiet z beztroską, słodką energią. Jego muzyka potrafi być i duszna, i wolna – zależnie od nastroju, a jednak zawsze „klei się” w całość, która przyciąga ucho i emocje.
Producent z charakterem i człowiek-orkiestra z podziemia
Prometh to nie tylko solowy artysta – jako producent współtworzył muzykę m.in. dla Zdechłego Osy, Młodego Dzbana czy Dianki, zostawiając wyrazisty ślad w brzmieniu wrocławskiego podziemia, uchodzącego dziś za jedno z najbardziej kreatywnych miejsc na polskiej mapie muzyki. Jego wrażliwość, techniczne umiejętności i odwaga w łączeniu konwencji sprawiają, że każdy nowy numer to niespodzianka – balansująca między pesymizmem a żartem, między nocną zadumą a rave’ową beztroską. Prometh nie kopiuje – on komponuje własny świat, który z każdym kolejnym utworem staje się coraz bardziej wyrazisty i osobny.