CatchUp – głos pokolenia, które nie uznaje schematów
Grzegorz „CatchUp” Szczerek to producent muzyczny, DJ, raper i wszechstronny artysta, który w ostatnich latach z impetem zaznaczył swoją obecność na polskiej scenie muzycznej. Absolwent Szkoły Muzyki Nowoczesnej, z łatwością porusza się między rolami twórcy, wokalisty i producenta, tworząc własny, niepodrabialny styl. Jego oryginalne podejście do rapowania i produkcji zostało dostrzeżone zarówno przez słuchaczy, jak i liderów rodzimego hip-hopu — wystarczy wspomnieć podwójny feat w „Jarmarku” Taco Hemingwaya czy współpracę z Gedzem. Media branżowe nie mają wątpliwości — CatchUp to jeden z najciekawszych newcomerów ostatnich lat.
Perypetie, TikTok i club2020 – droga na szczyt
Pierwszy wiral przyniósł mu teledysk do „Dans Macabre” (2020), który zebrał miliony wyświetleń, a jego debiutancki album Perypetie (2021) tylko ugruntował pozycję artysty świadomego, kreatywnego i nieobliczalnego. Krążek promowały single „Parę dni”, „TikTok”, „Weird Flex” czy „Mało”, a gościnnie pojawili się m.in. Kaz Bałagane, Young Igi, Gedz i schafter. Ogromnym krokiem w rozwoju CatchUpa była również współpraca przy projekcie club2020 – jednej z najważniejszych inicjatyw we współczesnym polskim rapie, gdzie u boku takich artystów jak Taco Hemingway, PRO8L3M, OKI, Kukon, DZIARMA czy Margaret, stworzył część wielowymiarowej, przełomowej płyty wydanej w marcu 2023 roku.
Kuku na muniu – osobisty manifest i muzyczna dojrzałość
Rok później, 19 kwietnia 2024, ukazał się jego drugi solowy album Kuku na muniu, który zaprezentował zupełnie nową odsłonę artysty – bardziej refleksyjną, nastrojową i dojrzałą. Płyta została w dużej mierze wyprodukowana przez samego CatchUpa, choć udział w niej wzięli także zaprzyjaźnieni twórcy, tacy jak Michał Anioł, Frank Leen, Prometh, Karbid czy Pieruun. Kuku na muniu to eklektyczny materiał balansujący między humorem, hedonizmem, melancholią i autentycznymi emocjami – osobista opowieść artysty, który mówi własnym językiem i nie boi się iść pod prąd.