Włoski głos pełen emocji
Laura Pausini to włoska wokalistka i autorka tekstów. Filarem jej kariery są emocjonalne ballady i piosenki o miłości. Choć śpiewa przede wszystkim po włosku, jej twórczość szybko przekroczyła granice rodzimego kraju – artystka nagrywa również po hiszpańsku, portugalsku, angielsku i francusku. Do jej najbardziej znanych utworów należą „La solitudine”, „Strani amori”, „Vivimi” oraz „En cambio no”. Jej muzyka szczególnie mocno wybrzmiała w Hiszpanii i Ameryce Łacińskiej, gdzie zdobyła ogromną popularność.
Wszystko zaczęło się od „La solitudine”
Przełom w karierze Pausini nastąpił w 1993 roku podczas Festiwalu Piosenki Włoskiej w San Remo. Młoda, bo zaledwie 18-letnia wokalistka wystąpiła z „La solitudine” i wygrała konkurs w kategorii debiutantów. Piosenka niemal natychmiast stała się przebojem we Włoszech, a jej kariera nabrała tempa. Rok później Pausini powróciła do San Remo i zajęła trzecie miejsce z utworem „Strani amori”. Kolejne albumy przyniosły jej coraz większą popularność, a ich hiszpańskojęzyczne wersje otworzyły drzwi do publiczności poza Europą. Wokalistka zaczęła regularnie koncertować za granicą i pojawiać się na międzynarodowych scenach. Jej charakterystyczny głos i emocjonalny styl szybko zyskały uznanie także w krajach hiszpańskojęzycznych. W 1996 roku ukazał się album „Le cose che vivo”, który jeszcze mocniej podkreślił jej pozycję na międzynarodowej scenie.
Grammy, wielkie sceny i włoski rekord
Pausini szybko zaczęła pojawiać się na największych muzycznych wydarzeniach. Występowała podczas World Music Awards, Latin Grammy Awards i koncertów organizowanych z udziałem największych gwiazd światowej muzyki. W 2005 roku doczekała się Grammy za najlepszy album pop latino za „Escucha”, stając się pierwszą włoską artystką, która otrzymała tę nagrodę. Artystka posiada także cztery Latin Grammy oraz liczne World Music Awards. Jej piosenki trafiały na szczyty list przebojów w Europie i Ameryce Łacińskiej, a albumy sprzedawały się w milionach egzemplarzy. Pausini występowała także na nowojorskim Madison Square Garden. Jej historia pokazuje, że muzyka nie potrzebuje jednego języka, by docierać do ludzi na całym świecie.