Nothing zagrają w naszym kraju jeszcze jeden koncert! Ich pełen emocji shoegaze, wykraczający poza gatunkowe ramy, usłyszymy na żywo raz jeszcze 1 września w warszawskiej Hydrozagadze. Wieczór otworzy norweskie trio Hammok.
Domenic Palermo zadebiutował z Nothing ponad 15 lat temu i przez ten czas zapracował na miano jednego z najbardziej wyrazistych artystów na scenie shoegaze’owej. Drugą dekadę XXI wieku poświęcił na wydawanie kolejnych albumów i promowanie ich na nieustannych trasach koncertowych. Po wydaniu krążka “The Great Dismal” w 2020 roku Nothing powrócili jeszcze ze wspólnym materiałem z Full of Hell, “When No Birds Sleep”, ale to wydany w lutym tego roku “A Short History of Decay” jest pełnoprawnym powrotem zespołu. Pierwsze od sześciu lat wydawnictwo wyróżnia się w dyskografii jeszcze większą szczerością niż dotychczas i od pierwszych sekund wciąga do swojego intymnego świata. Na żywo te emocje rezonują ze zdwojoną siłą.
Wywodzące się z norweskiej sceny hardcore trio Hammok to jeden z najbardziej obiecujących zespołów z Północy. Ich muzyka to hałaśliwa, bezkompromisowa fuzja gatunków, która nikogo nie pozostawia obojętnym. Zespół zaliczył natychmiastowy przełom w 2023 roku po legendarnym i szokującym koncercie na festiwalu Eurosonic Noorderslag, który holenderski portal muzyczny 3voor12 uznał za drugi najlepszy występ całej edycji. W 2024 roku Hammok wydał debiutancki album „look how long lasting everything is moving forward for once”, po czym ruszył w wielką trasę koncertową i festiwalową po Europie oraz Wielkiej Brytanii.