Piernikowski - Napszykłat, Syny i kariera solowa
Piernikowski to jedna z ciekawszych postaci polskiej sceny muzycznej, którą trudno określić jednym gatunkiem. To raper, producent i kompozytor, który świetnie czuje się zarówno w rapie, elektronice, jak i muzyce do spektakli teatralnych. Piernikowski zdobył rozgłos między innymi w ramach grup Napszykłat oraz Syny.
Piernikowski - wiek, biografia, wykształcenie
Piernikowski, a tak naprawdę Robert Piernikowski, urodził się w 1979 roku. W internecie nie można znaleźć dokładnej daty urodzin. Wiadomo natomiast, że jego rodzinne miasto to Świnoujście. W 2000 roku opuścił małą ojczyznę i przeniósł się do Poznania, gdzie studiował resocjalizację. Również w stolicy Wielkopolski po raz pierwszy zetknął się z niezależną sceną muzyczną i artystyczną.
Kariera muzyczna Piernikowskiego
Na początku XXI wieku alternatywne życie Poznania kwitło wokół ulicy Taczaka, np. w słynnym klubie Kisielice. To właśnie tam Piernikowski poznał Konrada Smoleńskiego – artystę wizualnego oraz performera, który wprowadził go do świata Pink Punk. Kolektyw twórczych osób skupiał się głównie na punk rocku i hard rocku. Piernikowski już wtedy interesował się głównie hip-hopem. Pozostawał jednak otwarty i nie chciał się ograniczać. Ta zasada towarzyszyła mu więc od zawsze w karierze muzycznej.
W Poznaniu Piernikowski współtworzył grupę Napszykłat. W ramach tej formacji tworzył post hip-hop, elektronikę, muzykę eksperymentalną – po prostu post wszystko. W składzie Napszykłat znaleźli się także Marek Karolczyk oraz Cezary Kołodziej. Grupa wydała takie projekty jak „Plenum” (2006), „Brudne zwierzaki EP” (2007), „NP” (2009) czy „Kultur Shock” (2011).
W 2012 roku Piernikowski zadebiutował pod własnym nazwiskiem. Wydał album „Się żegnaj”. Potem z solowych wydawnictw ukazały się między innymi „No Fun” w 2017 oraz „The best of moje getto” w 2019.
Piernikowski w duecie Syny
Piernikowski zyskał wielką popularność dzięki występom w duecie Syny. Stworzył go razem z producentem 1998 – który wcześniej funkcjonował na scenie jako Etamski (tak naprawdę nazywa się Przemysław Jankowiak). Pierwsze nagrania ukazały się jeszcze w 2012 pod szyldem P/E – Piernikowski/Etamski.
Syny wydały debiutancki album „Orient” w 2015 roku. Popularność ich muzyki szybko wyszła poza kręgi undergroundowe. Syny zaczęli występować na największych imprezach muzycznych w Polsce. Zyskali bardzo wierną publiczność i stali się też ulubieńcami dziennikarzy muzycznych. Za całością stał bardzo dopracowany koncept oraz intensywne emocje. Przyjęli ich zarówno artyści z kręgów rapowych, jak i bardziej alternatywnych. Syny jako zespół, ale też członkowie solo, stali się rozchwytywanymi współpracownikami na polskiej scenie.
W 2018 roku ukazał się drugi album zespołu, „Noc”. Po kilku latach intensywnego nagrywania i koncertowania, Syny w styczniu 2021 roku ogłosili zakończenie działalności, a ich ostatnie występy odbyły się w lipcu 2021.
Piernikowski - co po zakończeniu działalności przez Syny?
Po zakończeniu działalności duetu Syny, Piernikowski absolutnie nie zniknął. Wręcz przeciwnie, nagrał kolejny album solowy. „Beyond the Echo of Time” ukazał się w 2024 roku. Gościnnie na krążku pojawili się Justyna Święs, Antonina Nowacka i Jacek Sienkiewicz. Nowy materiał Piernikowskiego odsłonił talent artysty do budowania klimatu oraz narracji za pomocą muzyki konceptualnej, obrazowej. Piernikowski nie porzucił rapowego wcielenia, jednak pokazał, że w swojej twórczości uwielbia ryzykować. I do tej pory zawsze mu się to opłaca, jak również definiuje jego karierę.
Piernikowski słynie także m.in. ze współpracy z reżyserem teatralnym Janem Klatą. Skomponował muzykę do spektakli „Król Edyp” czy „Termopile polskie”. W 2019 otrzymał nominację do Paszportu „Polityki”. Kapituła, która zdecydowała się na nominację w roku premiery „The best of moje getto”, pisała w uzasadnieniu: „Na tym albumie Piernikowski zaskoczył choćby szerokim gronem gości – od rapera Hadesa, przez Kachę Kowalczyk z duetu Coals, po Monikę Brodkę. Świadczy to o tym, że owa osobliwość działań Piernikowskiego spotyka się z coraz szerszym zrozumieniem, bez względu na podziały środowiskowe i gatunkowe”.
Piernikowski wymyka się wszelkim etykietom. Każdy kolejny projekt traktuje jako swoistego rodzaju laboratorium, gdzie eksperymentuje z muzyką oraz tekstami. Niezwykle zgrabnie przeskakuje ze scen niezależnych na występy w ramach wielkich komercyjnych imprez. Łączy wiele ról artystycznych, ale zawsze jest spójny i konsekwentny. Piernikowski w oryginalny sposób opowiada o otaczającej go rzeczywistości.