Jednym z prawdziwych innowatorów i ekscentryków muzyki akustycznej był John Fahey, który odegrał kluczową rolę w rozszerzeniu granic gry na gitarze akustycznej w ostatnich dekadach. Jego twórczość była tak różnorodna, że trudno go jednoznacznie zakwalifikować jako artystę "folkowego". W swojej karierze nagrał kilkadziesiąt albumów, czerpiąc inspiracje z bluesa, muzyki rdzennych Amerykanów, indyjskich rag, eksperymentalnych dysonansów oraz popu. Jego bliski przyjaciel, Dr. Demento, zauważył, że Fahey "jako pierwszy pokazał, że techniki gry palcowej na gitarze stalowej stosowane w tradycyjnym country i bluesie mogą służyć do wyrażania niekonwencjonalnych pomysłów muzycznych - harmonii i melodii kojarzonych z Bartokiem, Charlesem Ivesem czy muzyką indyjską". Medytacyjne elementy jego muzyki zapowiadały gatunek new age, ale Fahey grał z niebywałą wyobraźnią i wszechstronnością, przewyższając innych gitarzystów tego gatunku. Jego oryginalność przyniosła mu kultowe uznanie, ale dzięki niej jego muzyka wciąż brzmi świeżo.
Fahey był barwną postacią od momentu, gdy stał się uznanym gitarzystą w latach młodzieńczych. Jako kolekcjoner rzadkich nagrań bluesowych i country nagrał swój pierwszy album w 1959 roku, częściowo przypisując go tajemniczemu "Blind Joe Death". Wydano zaledwie 95 kopii tej płyty, która stała się dzisiaj pożądanym przedmiotem dla kolekcjonerów. W college'u napisał pracę o Charleyu Pattonie, co w tamtych czasach było nietypowym tematem. Jednakże Fahey zaczął występować publicznie dopiero po wydaniu swojego trzeciego albumu w połowie lat 60.
Wczesne albumy Faheya dla wytwórni Takoma z lat 60. ukazywały obszary, które artysta zamierzał zgłębiać. Jego instrumentalne kompozycje łączyły różne gatunki muzyczne w niepowtarzalny sposób, evokując tajemnicze i otwarte przestrzenie. Czasami były kojące i żałobne, innym razem niepokojące, wręcz dysonujące. Niektóre z jego utworów przewidywały psychodelię dzięki długim improwizacjom, zaskakującym zmianom stylu czy ogólnej niezwykłości. Jego pozycja jako ekscentryka była wzmacniana przez dziwaczne i długie tytuły utworów oraz notatki na okładkach płyt. Fahey używał także nietypowych strojeń gitarowych, które do dziś wywierają wpływ na współczesnych muzyków.
Przez lata Fahey cieszył się stałą popularnością na poziomie kultowym. Największym komercyjnym sukcesem były prawdopodobnie jego świąteczne albumy, które wyróżniają się na tle innych płyt świątecznych. Przez pewien czas prowadził wytwórnię Takoma, pomagając w rozpoczęciu kariery Leo Kottke oraz promując mniej znane talenty, takie jak Robbie Basho. W połowie lat 70. sprzedał Takoma wytwórni Chrysalis, ale kontynuował regularne nagrywanie i koncertowanie. W 1986 roku zachorował na zespół Epstein-Barr, wirusowe zakażenie, które w połączeniu z innymi problemami zdrowotnymi osłabiło jego energię i zasoby. Chociaż udało się pokonać wirus, w połowie lat 90. żył w ubóstwie w Oregonie, płacąc czynsz ze sprzedaży swojej gitary i rzadkich płyt klasycznych. W 1994 roku ukazała się główna retrospektywa jego kariery, "Return of the Repressed", która podniosła jego popularność. W 1997 roku wrócił do aktywnego nagrywania albumem "City of Refuge". Zmarł w wieku 61 lat po operacji pomostowania aortalno-koronarnego. Dyskografia Faheya jest imponująca; dla początkujących słuchaczy polecamy dwupłytowy "Return of the Repressed", ale chętni do dalszego zgłębiania jego twórczości znajdą wiele w reedycjach wytwórni Takoma, które ukazały się pod koniec lat 90.
Opracowania na podstawie: allmusic.com