Od Zabrza na największe sceny alternatywnego popu
Kuba Karaś, urodzony 2 lutego 1996 roku w Zabrzu, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych twórców młodego pokolenia na polskiej scenie alternatywnej i popowej. Kompozytor, autor tekstów, producent muzyczny i multiinstrumentalista, który z powodzeniem łączy elektronikę, indie pop i nowoczesne brzmienia synth-popowe. Choć nie posiada formalnego wykształcenia muzycznego, jako samouk zbudował imponującą karierę, stając się jednym z najciekawszych producentów w kraju. Gra na gitarze, pianinie, perkusji i syntezatorach, a jego charakterystyczne brzmienie szybko stało się znakiem rozpoznawczym wielu cenionych projektów muzycznych.
The Dumplings i Karaś/Rogucki – projekty, które zdefiniowały jego karierę
Szerokiej publiczności Kuba Karaś dał się poznać jako współzałożyciel duetu The Dumplings, który stworzył w 2011 roku wraz z Justyną Święs, poznaną jeszcze w liceum. Zespół błyskawicznie zdobył popularność dzięki świeżemu połączeniu elektroniki, indie popu i emocjonalnych tekstów, a album No Bad Days przyniósł im Fryderyka w kategorii Fonograficzny Debiut Roku w 2015 roku. Kolejne wydawnictwa i koncerty tylko umacniały ich pozycję, a utwory takie jak „Betonowy Las” czy „Nie gotujemy” stały się kultowe dla młodego pokolenia słuchaczy. Po zawieszeniu działalności The Dumplings Karaś rozpoczął nowy etap, tworząc wraz z Piotrem Roguckim projekt Karaś/Rogucki — wyjątkowe połączenie synth-popu, nowej fali i mrocznej estetyki lat 80., które szybko zdobyło uznanie fanów i krytyków.
Producent, który tworzy emocje także na żywo
Poza własnymi projektami Kuba Karaś współpracował z wieloma czołowymi artystami polskiej sceny, w tym z Dawidem Podsiadło, Reni Jusis, Anitą Lipnicką, Tymkiem, Marceliną czy Ofelią, budując renomę jednego z najbardziej cenionych producentów swojego pokolenia. Ma również na koncie debiut reżyserski przy teledysku Marceliny „Zwierzęta origami” oraz autorską audycję „Oceanarium” w radiowej Czwórce. Obecnie rozwija także karierę solową, otwierając bardziej osobisty rozdział singlem „Obejmij mnie”. To artysta, którego warto zobaczyć na żywo, bo właśnie na scenie jego muzyka zyskuje pełnię swojej siły.