Diary of Dreams – niemiecki dark wave najwyższych lotów
Diary of Dreams to niemiecki zespół dark wave i electro-industrial, za którym stoi Adrian Hates. Artysta wyprodukował większość z albumów Diary of Dreams samodzielnie. W warstwie wizualnej inspiruje się niemieckim ekspresjonizmem oraz pięknem brzydoty. Diary of Dreams to konsekwentna i spójna wizja muzyczna, co zapewniło zespołowi wielką grupę oddanych fanów.
Diary of Dreams – historia powstania
Adrian Hates to klasycznie wykształcony gitarzysta i pianista. Wcześniej grał w grupie Garden of Delight. Projekt Diary of Dreams powołał w 1989 roku. Nazwę zaczerpnął z tytułu jednego ze swoich najwcześniej skomponowanych utworów na gitarę – „Tagebuch der Träume”. Debiutancki album Diary of Dreams – „Cholymelan” – ukazał się w 1994 roku nakładem wytwórni Dion Fortune.
Muzyczna kariera Diary of Dreams
Sukces „Cholymelan” sprawił, że Diary of Dreams zaczęło budować swoją pozycję na scenie muzyki dark wave, electro-industrial czy gothic rock. Adrian Hates założył własną wytwórnię Accession Records. Jako Diary of Dreams wydał niemal 20 albumów i EP-ek. Z każdym z nich konsekwentnie poszerzał bazę fanów.
Mroczne, melancholijne brzmienie Diary of Dreams świetnie współgra z elektronicznymi rytmami. Do ważniejszych płyt projektu należą między innymi: „End of Flowers” (1996), „Bird Without Wings” (1997), „Psychoma?” (1998), „Freak Perfume” (2002) czy „Nigredo” (2004). Ten ostatni to koncept-album, który opowiada o mitologii stworzonej przez sam zespół.
Kolejne ważne albumy w dorobku Diary of Dreams to m.in. „Nekrolog 43” (2007), „(if)” (2009), „Elegies in Darkness” (2014), „Hell in Eden” (2017), „Melancholin” (2023) czy „Under a Timeless Spell” (2024). Diary of Dreams dba, by każdy album oferował nieco inny nastrój i nowe ciekawe pomysły, przy jednoczesnej wierności stylistyce dark wave.
Diary of Dreams na koncertach
Adrian Hates jako Diary of Dreams regularnie koncertuje na całym świecie, przyciągając na występy grono fanów. Artysta dba także o regularnie uzupełnianie strony internetowej diaryofdreams.de, dzięki czemu słuchacze są na bieżąco i nie przegapią kolejnej wizyty Dairy of Dreams w Polsce.