Avenged Sevenfold - początki i przełomowe albumy
Avenged Sevenfold (A7X) to jeden z najważniejszych zespołów metalowych XXI wieku, założony w 1999 roku w Huntington Beach w Kalifornii. Już od debiutu Sounding the Seventh Trumpet (2001) zespół wyróżniał się intensywnym brzmieniem osadzonym w stylistyce metalcore, które rozwinął na przełomowym Waking the Fallen (2003). Prawdziwy sukces nadszedł jednak wraz z wydaniem City of Evil (2005), gdzie grupa zdecydowanie skręciła w stronę klasycznego heavy metalu, wzbogaconego o melodyjne solówki, chóralne refreny i epickie struktury. Wydany dwa lata później Avenged Sevenfold (2007) ugruntował ich status na scenie rockowo-metalowej — z takimi hitami jak „Afterlife” i „Almost Easy”.
Tragedia i triumfalny powrót
W 2009 roku zespół dotknęła ogromna strata — zmarł perkusista i współzałożyciel Jimmy “The Rev” Sullivan, który był nie tylko motorem napędowym zespołu, ale też współkompozytorem wielu utworów. Mimo tragedii, Avenged Sevenfold postanowił kontynuować działalność, wydając w 2010 roku Nightmare, z udziałem Mike’a Portnoya (ex-Dream Theater) za perkusją. Album zadebiutował na 1. miejscu listy Billboard 200 i stał się emocjonalnym, pełnym pasji hołdem dla zmarłego przyjaciela. Kolejny krążek, Hail to the King (2013), ukazał się już z Brooksem Wackermanem (ex-Bad Religion) w składzie i prezentował hołd dla klasycznych inspiracji zespołu — takich jak Metallica, Guns N’ Roses czy Black Sabbath.
Eksperymenty i status legendy współczesnego metalu
Avenged Sevenfold nie boi się ryzyka. Album The Stage (2016) zaskoczył słuchaczy progresywnym podejściem i tematyką science fiction, a wydany bez wcześniejszych zapowiedzi Life Is But a Dream... (2023) był ich najbardziej awangardowym dziełem — łączącym metal z elektroniką, jazzem, klasyką i filozofią egzystencjalną. Grupa aktywnie rozwijała również swój wizerunek poza muzyką, współtworząc ścieżki dźwiękowe do serii gier Call of Duty: Black Ops, zyskując uznanie również w świecie popkultury i gamingu.