Stanowiąc swego rodzaju supergrupę w społeczności zachodniego wybrzeża grającej garage punk, Flat Worms to sprytne, żwawo szorstkie trio, które udowadnia, że nie trzeba być wściekłym nastolatkiem, aby grać świetnego punk rocka. Wykorzystując cięte gitary otulone sprzężeniami i przesterem oraz mocne, pulsujące rytmy, Flat Worms doskonale opanowali sztukę poważnego brzmienia na pierwszy rzut oka, jednocześnie z wyraźnym zadowoleniem ciesząc się swoim lo-fi chaosem. Ich album z 2017 roku oraz EPka "Into the Iris" z 2019 roku to godne uwagi połączenie punkowego buntu z inteligencją indie rocka. Album "Antarctica" z 2020 roku pokazał zespół w nieco bardziej uporządkowanym wydaniu, dążąc do bardziej kontrolowanego ataku, ale nie rezygnując z energii wcześniejszych prac.
Flat Worms zostały założone przez wokalistę i gitarzystę Willa Ivy'ego, wcześniej członka Bridez, Wet Illustrated i Dream Boys. Ivy pracował nad swoim debiutanckim albumem solowym, "Scrap Plastic" z 2016 roku, kiedy zainspirował się słuchając starych płyt Swell Maps i postanowił stworzyć hałaśliwy i szalony rock & roll. Do współpracy przy tworzeniu nowych utworów Ivy zaprosił dwóch przyjaciół: basistę Tima Hellmana, który wcześniej grał z Ty Segall, Thee Oh Sees i Sic Alps; oraz perkusistę Justina Sullivana, znanego ze współpracy z Babies i Kevinem Morby. Trio, które nazwali Flat Worms, szybko weszło do studia, a ich debiutancki singiel, trzyutworowa 7-calówka "Red Hot Sand", ukazała się w kwietniu 2016 roku.
Na początku 2017 roku członkowie Flat Worms znaleźli czas, aby zagrać kilka koncertów na żywo i rozpoczęli pracę nad pełnometrażowym albumem. W październiku 2017 roku Flat Worms wydali debiutancki album o tej samej nazwie nakładem Castle Face Records, a następnie ruszyli w trasę po Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Europie. W lutym 2019 roku Flat Worms powrócili z EPką "Into the Iris", sześcioutworowym materiałem nagranym przez Ty Segalla, który ukazał zespół w jeszcze bardziej precyzyjnej formie, nie pozbawiając ich jednak energii. Postęp, jaki osiągnęli na "Iris", kontynuowali na swoim drugim pełnometrażowym albumie, "Antarctica" z 2020 roku, skoncentrowanym zestawie utworów nagranych przez Steve'a Albini w jego studiu Electrical Audio w Chicago.
Opracowania na podstawie: allmusic.com